

W miniony weekend odbyły się dwie rundy Otwartych Mistrzostw Czech we Freestyle Motocrossie. Pierwsza w nowym parku Petra Pilata, a druga w parku Ludka Jankovsky’ego. Finałowa runda odbędzie się natomiast 5 października w parku Libora Podmola. Polskę, z bardzo dobrymi wynikami, w tych zmaganiach reprezentują Marcin Łukaszczyk i Bartek Ogłaza.
Pierwsza runda w parku Homolka początkowo stała pod znakiem zapytania, ponieważ rano nad terenem zawodów zalegała gęsta mgła. Szczęśliwie pogoda nie pokrzyżowała planów zawodnikom i treningi mogły się zacząć o czasie. Na starcie stanęło sześciu zawodników z gospodarzem – Petrem Pilatem na czele. Riderzy pojechali najpierw półfinały, a następnie finał. Zmagania oceniało jury w składzie: Marek Rejman (Gladiator Games), Petr Kuchar, Kamil i Matej Cesak.
Wyniki I rundy Mistrzostw Czech
1. Petr Pilat
2. Libor Podmol
3. Marcin Łukaszczyk
4. Bartek Ogłaza
5. Radek Bilek
6. Petr Minařík
W niedzielę Mistrzostwa przeniosły się do Full Gas Moto Parku, który należy do speca od 50-tek – Ludka Jankovsky’ego. Niestety pogoda już nie była tak sprzyjająca jak dzień wcześniej, ale zawodnicy nie zrezygnowali. Kwalifikacje odbyły się z opóźnieniem za względu na wiejący wiatr. Czas oczekiwania wypełniali Ludek Jankovsky, Tomáš Bárta i Martin Mareš prezentując wyścigi i tricki na mini bike’ach. Kiedy wreszcie można było rozpocząć zmagania zawodnicy dali z siebie wszystko, oczywiście na tyle na ile pozwalały warunki atmosferyczne. Sędziowie mieli trudne zadanie i najchętniej przyznaliby dwa pierwsze miejsca. Niestety nie było to możliwe i decyzją jury zwycięzcą został ponownie Petr Pilat.
Wyniki II rundy Mistrzostw Czech
1. Petr Pilat
2. Libor Podmol
3. Marcin Łukaszczyk
4. Radek Bílek
5. Bartek Oglaza
Naszym reprezentantom gratulujemy i trzymamy kciuki za finałową rundę, która już w sobotę w Parku 50Rocks. Marcin i Bartek właśnie w Benesov’ie spędzają czas wolny od startów i trenują pod okiem Libora Podmola. Jak widać na zdjęciu obok Marcin Łukaszczyk nie marnuje czasu i korzysta z basenu z gąbkami, a podczas treningów nie brakuje takich mocnych tricków, jak Cordova Backflip.
Ruda
Zdjęcia: Michal Polak, archiwum zawodników






