

Freestyle Motocross rozwija się w tempie błyskawicznym. Co jakiś czas słyszymy o nowych trickach, nad którymi pracują kolejni zawodnicy. I tak po podwójnym Backflipie, Frontflipie i Volcie przyszedł czas na coś zupełnie szalonego! Mark Monea, były zawodnik jeżdżący Motocross i na BMX’ie, a aktualnie mechanik Camerona Sinclair’a trenuje do basenu z gąbkami zupełnie nowy trick. Jaki? A co powiecie na kombinację Frontflipa i 360-tki?
To połączenie dwóch obecnie chyba najtrudniejszych tricków. Monz póki co skacze do basenu, ale trzymamy kciuki, żeby przeniósł ten niesamowity trick również na dirt!
Video znajdziecie TUTAJ
Ruda
zdjęcie: archiwum zawodnika






