Start 450
5. runda AMA MX Thunder Valley – relacja
27 czerwca 2010
Podium MX2
MŚ na Łotwie – relacja
28 czerwca 2010
Pokaż wszystkie

Na Placu Czerwonym zawrzało

rbxf_moskwa

rbxf_moskwaPonad 40 tysięcy widzów zgromadzonych przed moskiewskim Kremlem było wczoraj świadkami zaciętej walki pomiędzy najlepszymi zawodnikami Freestyle Motocrossu na świecie. Nowozelandczyk Levi Sherwood pokazał klasę i zachował do końca stalowe nerwy, co pozwoliło mu w finałowym pojedynku pokonać Nate’a Adamsa, a tym samym wygrać drugi raz w życiu zawody serii Red Bull X Fghters.

250 ciężarówek dirtu zmieniło bruk na Placu Czerwonym w tor godny gościć najlepszych zawodników FMX na świecie. Przy temperaturze sięgającej 35 stopni Celsjusza, to Levi Sherwood rządził wczorajszego wieczora w Moskwie. „Bardzo przypadł mi do gustu wymagający, techniczny tor. Ten dzień na pewno zapisze się w historii.” – powiedział Levi po zawodach.

rbxf_moskwaSpektakularne tricki, niesamowite kombinacje Backflipów i dźwięk dwusuwów raz po razie wzbudzały wrzawę wśród widowni, oddalonej jedynie o metry od wschodnich ścian Kremla. Legendarny plac wpisany od 1990 roku na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO był wypełniony po brzegi publicznością, która chciała uczestniczyć w pierwszym w historii rosyjskim przystanku X Fighters.
„Presja była ogromna, tor był trudny, a upał był problemem dla każdego z nas. To niesamowite uczucie móc tutaj jeździć. Porównywalne byłoby jedynie z możliwością startu w ogrodach Białego Domu w USA!” – powiedział Nate Adams.

Po zajęciu wczoraj trzeciego miejsca, na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej, nadal znajduje się Andre Villa. Robbie Maddison, który miał sporo problemów w swoim przejeździe i w ostatniej chwili wyratował się od fatalnego upadku, nie zakwalifikował się do półfinałów i ostatecznie zajął piąte miejsce. Eigo Sato przegrał półfinałowa rozgrywkę z Nate’m Adamsem i wylądował tuż za podium, na czwartym miejscu.     
rbxf_moskwa
Dany Torres i Mat Rebeaud, którzy wrócili po kontuzjach, pojechali dobrze, ale widać było wyraźnie, że nie są jeszcze w pełni formy. Zawodnicy uplasowali się odpowiednio na szóstym i dziesiątym miejscu. Niestety nie obyło się bez wypadków. Blake „Bilko” Williams w piątkowy wieczór po Cliffhanger Flipie zdołał złapać kierownicę jedynie jedną ręką i w efekcie złamał obojczyk. Jednak jak zapowiada, powinien uporać się z kontuzją do czasu X Games.

Po rozgrywkach w Meksyku, Egipcie i Rosji 22 i 23 lipca  seria X Fighters zawita do Hiszpanii, gdzie poza regularnymi zawodami odbędzie się również konkurs na najlepszy trick. 

Red Bull X Fighters Moskwa wyniki:

1. Levi Sherwood  
2. Nate Adams  
3. Andre Villa
4. Eigo Sato  
5. Robbie Maddison  
6. Dany Torres  
7. Adam Jones  
8. Cameron Sinclair  
9. Jim McNeil  
10. Mat Rebeaud  
11. Alexey Kolesnikov
12. Blake Williams

tłum. i oprac. Ruda
źródło i zdjęcia: informacja prasowa Global Newsroom

Partnerzy

facebook youtube