

Ponad 40 tysięcy widzów zgromadzonych przed moskiewskim Kremlem było wczoraj świadkami zaciętej walki pomiędzy najlepszymi zawodnikami Freestyle Motocrossu na świecie. Nowozelandczyk Levi Sherwood pokazał klasę i zachował do końca stalowe nerwy, co pozwoliło mu w finałowym pojedynku pokonać Nate’a Adamsa, a tym samym wygrać drugi raz w życiu zawody serii Red Bull X Fghters.
250 ciężarówek dirtu zmieniło bruk na Placu Czerwonym w tor godny gościć najlepszych zawodników FMX na świecie. Przy temperaturze sięgającej 35 stopni Celsjusza, to Levi Sherwood rządził wczorajszego wieczora w Moskwie. „Bardzo przypadł mi do gustu wymagający, techniczny tor. Ten dzień na pewno zapisze się w historii.” – powiedział Levi po zawodach.
Spektakularne tricki, niesamowite kombinacje Backflipów i dźwięk dwusuwów raz po razie wzbudzały wrzawę wśród widowni, oddalonej jedynie o metry od wschodnich ścian Kremla. Legendarny plac wpisany od 1990 roku na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO był wypełniony po brzegi publicznością, która chciała uczestniczyć w pierwszym w historii rosyjskim przystanku X Fighters.
„Presja była ogromna, tor był trudny, a upał był problemem dla każdego z nas. To niesamowite uczucie móc tutaj jeździć. Porównywalne byłoby jedynie z możliwością startu w ogrodach Białego Domu w USA!” – powiedział Nate Adams.
Po zajęciu wczoraj trzeciego miejsca, na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej, nadal znajduje się Andre Villa. Robbie Maddison, który miał sporo problemów w swoim przejeździe i w ostatniej chwili wyratował się od fatalnego upadku, nie zakwalifikował się do półfinałów i ostatecznie zajął piąte miejsce. Eigo Sato przegrał półfinałowa rozgrywkę z Nate’m Adamsem i wylądował tuż za podium, na czwartym miejscu. 
Dany Torres i Mat Rebeaud, którzy wrócili po kontuzjach, pojechali dobrze, ale widać było wyraźnie, że nie są jeszcze w pełni formy. Zawodnicy uplasowali się odpowiednio na szóstym i dziesiątym miejscu. Niestety nie obyło się bez wypadków. Blake „Bilko” Williams w piątkowy wieczór po Cliffhanger Flipie zdołał złapać kierownicę jedynie jedną ręką i w efekcie złamał obojczyk. Jednak jak zapowiada, powinien uporać się z kontuzją do czasu X Games.
Po rozgrywkach w Meksyku, Egipcie i Rosji 22 i 23 lipca seria X Fighters zawita do Hiszpanii, gdzie poza regularnymi zawodami odbędzie się również konkurs na najlepszy trick.
Red Bull X Fighters Moskwa wyniki:
1. Levi Sherwood
2. Nate Adams
3. Andre Villa
4. Eigo Sato
5. Robbie Maddison
6. Dany Torres
7. Adam Jones
8. Cameron Sinclair
9. Jim McNeil
10. Mat Rebeaud
11. Alexey Kolesnikov
12. Blake Williams
tłum. i oprac. Ruda
źródło i zdjęcia: informacja prasowa Global Newsroom






