NIGHT of the JUMPs: plaga upadków podczas inauguracji MŚ
2 lutego 2016
Kalendarz PZM na 2016
2 lutego 2016
Pokaż wszystkie

NIGHT of the JUMPs: Melero umacnia się na fotelu lidera

Druga runda Mistrzostw Świata we Freestyle Motocrossie, która odbyła się w sobotę w Bazylei, nie przyniosła większych zmian. Nieznaczne przesunięcia na podium i tuż pod nim nie wpłynęły na zmianę najważniejszej rzeczy – zwycięzcy. Parafrazując słynne powiedzenie: jeździli wszyscy, a wygrał Melero.  

David Rinaldo bardzo chciał pokonać wreszcie Hiszpana i już w kwalifikacjach wykonywał prawie wszystkie swoje najtrudniejsze tricki. Nie na wiele się to zdało, bo poza tym, że awansował do finału, w kwalifikacjach zajął miejsce… za Maikelem. Do tej dwójki zawodników dołączyli: Remi Bizouard, Petr Pilat, Rob Adelberg i Luc Ackermann. O finał zacięcie walczyli również Pat Bowden, który jako Double Up wykonał Double Grab Flipa oraz Marc Pinyol, który nie wykonał Cliffhanger Flipa, mimo że zamierzał, oraz rozwalił się podczas Surfer to Tsunami Flipa. To mocne ewolucje, jednak ci dwaj zawodnicy będą musieli bardziej się postarać o swój start w finale.

Podobnie jak w piątek, w konkursie LifeProof Best Whip zmierzyli się Pat Bowden i Marc Pinyol. Rywalizacja była ostra, jednak to Bowden drugi wieczór z rzędu cieszył się z triumfu. W konkursie Maxxis Highest Air walka była jeszcze bardziej zacięta. Massimo Bianconcini i Jose Miralles musieli zadowolić się remisem na wysokości 9,00 metrów, ponieważ żaden z zawodników nie dał rady przeskoczyć wyższej poprzeczki.

Finał. Po piątkowym upadku Luc Ackermann chciał się pokazać z lepszej strony. Niestety błąd popełniony przy wykręcaniu Flair pozwolił mu jedynie na zajęcie szóstego miejsca. Petr Pilat podobnie jak dzień wcześniej zajął piątą pozycję. Czech zaliczył bardzo dobry, techniczny przejazd, jednak brakuje w nim tego, na co aktualnie sędziowie najbardziej zwracają uwagę w przejeździe – tricku nowej generacji. Trudno wymagać, aby Petr ze swoim wzrostem (1,91 m.) zaczął kręcić np. California Roll (choć kto wie, może by mu się ta sztuka udała), jednak już Flair lub Flair z kombinacjami są realnie w jego zasięgu.

Rob Adelberg po piątkowym bliskim spotkaniu ze ścianą zrehabilitował się stylowym przejazdem i zajął trzecie miejsce. Pomógł mu trochę sam David Rinaldo, który popełnił drobny błąd i zapomniał dodać wariacji przy starcie do Seat Grab Flipa. Bardzo dobry przejazd zaliczył Remi Bizouard, który poza swoimi sztandarowymi trickami, nie miał większych problemów z Voltem. To dało Francuzowi drugie miejsce. Drugie, ponieważ pierwsze ponownie zgarnął Maikel Melero. W swoim przejeździe Hiszpan postawił przysłowiową kropkę nad „i” ponownie wykonując Flair Nac i California Roll na długim dystansie.

Po dwóch rundach w klasyfikacji generalnej kompletem punktów prowadzi Maikel Melero wyprzedzając sześcioma punktami Remi’ego Bizouarda (34 pkt.). Trzeci w generalce jest David Rinaldo z dorobkiem 32 punktów. To daje Hiszpanowi dość komfortową sytuację przed trzecią i czwartą rundą MŚ, które odbędą się 26 i 27 lutego w Berlinie.

Najlepsze tricki z 30.01.2016

{youtube}9yfW5ccQYZw{/youtube}

WYNIKI Bazylea 30.01.2016
1. Maikel Melero  419
2. Remi Bizouard  391
3. Rob Adelberg  389
4. David Rinaldo  389   
5. Petr Pilat  364
6. Luc Ackermann  316
7. Pat Bowden  292
8. Jose Miralles  286
9. Marc Pinyol  266
10. Thomas Wirnsberger  207

Lifeproof Best Whip
1. Pat Bowden                   
2. Marc Pinyol   
           
Maxxis Highest-Air
1. Massimo Bianconcini  9,00 m.
    Jose Miralles  9,00 m.
3. Maikel Melero  8,00 m.

KLASYFIKACJA GENERALNA MŚ FMX (po 2 rundach)
1. Maikel Melero  40
2. Remi Bizouard  34
3. David Rinaldo  32   
4. Rob Adelberg  30
5. Petr Pilat  24
6. Jose Miralles  18
7. Luc Ackermann  18
8. Marc Pinyol  16
9. Pat Bowden  16
10. Thomas Wirnsberger  11
11. Brice Izzo  6

Więcej na: www.NIGHToftheJUMPs.com
Ruda
zdjęcia: NIGHT of the JUMPs

Partnerzy

facebook youtube