

W minioną sobotę w Monachium zawodnicy walczyli w przedostatniej rundzie Mistrzostw Europy we Freestyle Motocrossie. Widzowie zgromadzeni w Olympiahalle byli świadkami istnej batalii na tricki. Najlepszym zawodnikiem w ocenie sędziów był Maikel Melero, ale „trick dnia” należał do Luca Ackermanna.
Pod nieobecność dotychczasowego lidera klasyfikacji – Libor Podmola, pozostali zawodnicy dawali z siebie wszystko, aby wygrać i przesunąć się w górę tabeli. W szczególności zależało na tym Remi’emu Bizouard i Maikel’owi Melero. Obaj już w kwalifikacjach pokazali tak trudne ewolucje jak: Hart Attack Backflip, czy Double Grab Backflip. Petr Pilat z kolei premierowo wykonał Side Saddle Takeoff Flip to Candybar Landing i z łatwością wszedł do finału. Brice Izzo także przedstawił nowa kombinację – One Hand Takeoff Can Can Flip to One Hand Landing. Do wymienionej czwórki w finale dołączyli Rob Adelberg i Luc Ackermann. 16-latek z Tutyngii wykonał aż dwa nowe tricki. Pierwszym był, wymyślony przez Podmola, ale wykonany przez Luc’a na długim dystansie, Surfer Flip. Natomiast drugim był trick własnego autorstwa młodszego z braci Ackermann – Tornado (połączenie Tsunami Flipa z 9 o’clock) – najwyżej oceniony trick wieczoru.
Do finału nie dostali się natomiast dwaj pozostali Niemcy: Lukas Weis i Hannes Ackermann. Ich los podzielili także: Jose Miralles, Massimo Bianconcini oraz Dany Torres. Co się raczej nie zdarza Hiszpan zaliczył w swoim przejeździe aż trzy Dead Sailory i musiał się zadowolić rozczarowującym, dziesiątym miejscem.
Lukas Weis triumfował w Rockwell Watch Best Whip, a Brice Izzo nie dał swoim rywalom szans w konkursie Maxxis Race & Style. Dodatkowo w przerwie pomiędzy głównymi rozgrywkami, widzowie mieli okazję podziwiać występ Emmy McFerran oraz pokaz zawodników Stadler Fahrradshow na MTB.
W finale, pierwszy na tor wyjechał Luc Ackermann. Mimo, że zaliczył kolejny bardzo dobry przejazd, został ostatecznie sklasyfikowany na szóstym miejscu. Dzięki swojemu bardzo dobremu występowi finałowemu Brice Izzo poprawił swoją pozycję z piątej na czwartą, natomiast, mimo zaprezentowania nowych kombinacji, Petr Pilat spadł z czwartego na piąte miejsce. Tricki wykonywane w finale przez Remi’ego Bizouarda zostały przez sędziów ocenione na tyle wysoko, że pozwoliły mu wskoczyć na drugie miejsce. Niestety, pomimo bardzo dobrego przejazdu, Rob Adelberg musiał się zadowolić trzecią pozycją. Podobnie jak w kwalifikacjach, najwyżej ocenionym zawodnikiem został Maikel Melero. Jego Surfer to Tsunami, Seat Grab Indy Flip, Cliffhanger to No Hand Lander, czy Double Grab Flip zdobyły w sobotni wieczór najlepsze noty.
Wygrana w Monachium pozwoliła Melero awansować na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Europy FMX. Pozycję lidera objął Remi Bizouard, a Brice Izzo jest trzeci. Dotychczasowy lider Libor Podmol zajmuje obecnie czwartą pozycję.
O tym kto zostanie Mistrzem Europy FMX 2014 dowiemy się już 10 maja podczas finałowej rundy w Mannheim.
WYNIKI
26 kwietnia 2014 Monachium
1. Maikel Melero 385
2. Remi Bizouard 370
3. Rob Adelberg 364
4. Brice Izzo 353
5. Petr Pilat 351
6. Luc Ackermann 313
7. Jose Miralles 299
8. Massimo Bianconcini 283
9. Hannes Ackermann 279
10. Dany Torres 213
11. Lukas Weis 212
Rockwell Watch Best Whip
1. Lukas Weis
Maxxis Race & Style
1. Brice Izzo
KLASYFIKACJA GENERALNA ME FMX (po 5 rundach)
1. Remi Bizouard 86
2. Maikel Melero 84
3. Brice Izzo 76
4. Libor Podmol 70
5. Petr Pilat 44
6. Joel Brown 40
7. Luc Ackermann 33
8. Massimo Bianconcini 27
9. Jeremy Rouanet 20
10. Rob Adelberg 16
11. Maxime Gregoire 16
12. Kevin Ferrari 15
13. Leonardo Fini 14
14. Nikolay Ivankov 14
15. Ondrej Zaruba 13
16. Ales Liemann 10
17. Jose Miralles 9
18. Hannes Ackermann 7
19. Fred Wasner 6
20. Dany Torres 6
21. Lukas Weis 5
22. Martin Koren 5
Więcej na: www.NIGHToftheJUMPs.com
Ruda
zdjęcia: NIGHT of the JUMPs






