

W minioną sobotę w Mannheim odbyła się finałowa runda Mistrzostw Europy we Freestyle Motocrossie. Jedenastu zawodników wystąpiło przed siedmioma tysiącami widzów w SAP Arenie. Padały grube tricki i mimo sensacyjnych miejsc „cząstkowych” ostateczny wynik mało kogo zaskoczył.
Dwa pojedynki zdecydowanie przyciągały uwagę widzów. Pierwszym, i ważniejszym, była walka o tytuł mistrzowski pomiędzy Remi Bizouardem a Maikelem Melero. Drugim o brąz pomiędzy Luc’kiem Ackermannem, a Petrem Pilatem. Luc już w kwalifikacjach pokazał, że w sobotni wieczór nie będzie z nim żartów. Z trickami takimi jak: Egg Roll, czy Surfer Tsunami Flip awansował gładko do finału na drugiej pozycji. Remi Bizouard zaprezentował m.in.: Volta i ukończył pierwszą rundę na trzecim miejscu.
Maikel Melero wykonał sporo mocnych ewolucji w tym California Roll, co dało mu pierwsze miejsce przed dalszą rozgrywką. Petr Pilat nie wykonał 540-tki w kwalifikacjach, ale dość gładko awansował dalej z czwartej pozycji. Skład finału uzupełnili Leonardo Fini, który wylądował California Roll oraz Brice Izzo.

O sporym pechu może mówić Marc Pinyol, którego przejazd zapowiadał się dość imponująco. Surfer Tsunami Flip, Cliffhanger Flip, Egg Roll i… California Roll, który doprowadził do dość bolesnego spotkania z niemieckim dirtem.
Podczas LifeProof Best Whip zacięty pojedynek stoczyli Remi Bizouard i Davide Rossi. Ostatecznie to jednak Francuz okazał się być lepszy w „łamaniu” motocykla. Z kolei w Maxxis Highest Air Massimo Bianconcini musiał uznac wyższość swojego odwiecznego rywala Jose Mirallesa.
Jednak Włosi mieli się z czego cieszyć w finale. Leonardo Fini zaliczył (niemal) swój najlepszy występ w tym roku. Wszystko szło idealnie aż do double up’a, kiedy Leo musiał ratować się przed upadkiem po California Roll. Uderzył w ścianę i szczęśliwie nic mu się nie stało, jednak kosztowało go to sporo punktów i musiał zadowolić się szóstym miejscem.

Następni w kolejności byli Petr Pilat i Luc Ackermann walczący o brązowy medal Mistrzostw Europy. Luc niesiony siłą dopingu niemieckich widzów wykonał m.in.: Egg Roll, Surfer Tsunami Flip, Seat Grab Flip i jako ostatni California Roll. To wszystko dało młodszemu z braci Ackermann drugie miejsce w sobotę i zapewniło brąz. Petr nie był w stanie swoim przejazdem pokonać Luca. Podobnie Remi Bizouard, który stracił do 18-latka zaledwie jeden punkt i musiał się w Manheim zadowolić trzecia pozycją oraz srebrem ME.
Ustalenie ostatecznego wyniku należało jednak do Maikela Melero, który zmagał się tego dnia z przeziębieniem. Jednak pomimo takiego osłabienia Hiszpan dał z siebie wszystko i zapewnił sobie zarówno pierwsze miejsce w Mannheim, jak i złoto w Mistrzostwach Europy.
W kolejnych odsłonach zobaczymy zawodników walczących o kolejne punkty Mistrzostw Świata. Najbliższa runda odbędzie się 11 czerwca w Jerez w Hiszpanii.
Najlepsze tricki z Mannheim
{youtube}S-O5EMrTueY{/youtube}
Mannheim wyniki
1. Maikel Melero 394
2. Luc Ackermann 372
3. Remi Bizouard 371
4. Petr Pilat 366
5. Brice Izzo 340
6. Leonardo Fini 315
7. Jose Miralles 286
8. Davide Rossi 272
9. Steve Sommerfeld 262
10. Nikolay Ivankov 206
11. Marc Pinyol 205
Lifeproof Best Whip
1. Remi Bizouard
2. Davide Rossi
Maxxis Highest-Air
1. Jose Miralles 9,00 m.
2. Massimo Bianconcini 9,00 m.
3. Luc Ackermann 6,50 m.
WYNIKI MISTRZOSTWA EUROPY FMX 2016
1. Maikel Melero 70
2. Remi Bizouard 60
3. Luc Ackermann 54
4. Petr Pilat 44
5. Jose Miralles 37
6. Rob Adelberg 36
7. Steve Sommerfeld 31
8. Leonardo Fini 22
9. Pat Bowden 22
10. Libor Podmol 20
11. David Rinaldo 18
12. Brice Izzo 17
13. Martin Koren 15
14. Thomas Wirnsberger 12
15. Marc Pinyol 12
Więcej na: www.NIGHToftheJUMPs.com
zdjęcia: NIGHT of the JUMPs






