W minioną sobotę w Mercedes Benz Arenie w Berlinie zawodnicy zmierzyli się w drugim dniu Grand Prix Niemiec. Parafrazując stare powiedzenie, można odnieść wrażenie, że jeżdżą wszyscy, a wygrywa Melero. Tak było i tym razem, choć rywalizacja była zacięta, a pozostali zawodnicy tak łatwo nie odpuścili Hiszpanowi.
Rywalizację otwarli bracia Ackermann. Po dość słabym, jak na nich, piątkowym występie obaj chcieli sobie i widzom udowodnić, że stać ich na więcej. Hannes, pomimo dokuczającej mu kontuzji ramienia, dał z siebie tyle ile mógł, niestety nie pozwoliło mu to dostać się do finałów. Z kolei Luc poszedł na całość i już w kwalifikacjach zaprezentował Surfer Flipa, 360-tkę i Flair. Jego występ pozwolił mu zając czwarte miejsce i gładko awansować dalej.
Remi Bizouard, Rob Adelberg, David Rinaldo, Maikel Melero i Petr Pilat pojechali podobnie, jak w piątek i wszyscy dostali się do finału. Sporym zaskoczeniem dla sędziów był pusty Backflip w wykonaniu Maikela Melero, który po kwalifikacjach znalazł się na piątej pozycji. Piątkowy finalista Pat Bowden zakończył w sobotę rywalizację na siódmym miejscu. Nawet gdyby Australijczyk dostał się do finału, nie byłby w stanie wystartować, ze względu na kontuzję ramienia, której nabawił się lądując swój pierwszy California Roll.

W konkursie LifeProof Best Whip, pod nieobecność Bowdena, z bardzo dobrej strony pokazał się Luc Ackermann, zostawiając w przegranym polu Remi’ego Bizouarda. W Maxxis Highest Air Massimo Bianconcini powtórzył swój piątkowy rezultat, gładko pokonując Jose Mirallesa.
Finały rozpoczęły się od występu Petra Pilata, który jak zawsze zachwycał technicznymi trickami i kombinacjami Backflipa. Petr, podobnie jak w piątek, wykonał także Barhop to Sterilizer Landing. Niestety na „gorącym krześle” nie pozostał zbyt długo, jako, że następny na tor wyjechał Maikel Melero. Hiszpan zaprezentował niemal bezbłędny przejazd z Egg Roll, Double Grab Flipem, Flair Nac, czy California Roll. To wszystko dało mu notę, która nie została pobita do końca wieczoru.

Luc Ackermann rozpoczął swój przejazd, jak byk wypuszczony na arenę: Flair, Surfer Flip, 360-tka, Seat Grab Flip, Ona Hand Take Off Tsunami z California Roll jako double up’em. Niestety dla sędziów, to co pokazał 18-latek nie wystarczyła na podium i Luc musiał się zadowolić czwartym miejscem. David Rinaldo zaczął swój występ świetnie, jednak na skutek błędu w ostatnim skoku i nie wykonaniu zamierzonego tricku, Francuz został przez jurorów „odesłany” na szóste miejsce.
Niestety ani Remi Bizouard, ani Rob Adelberg nie byli w stanie pokonać Melero. Na nic zdały się ich tricki z Egg Roll, body variale, czy mocne kombinacje Backflipa. Obaj zdawali sobie świetnie sprawę, że Melero wykorzystując dwa quarter pipe’y ma nad nimi przewagę. Ostatecznie Remi zajął drugie miejsce, a Rob trzecie. Natomiast Maikel Melero nie ustaje w dalszym powiększaniu swojej przewagi w klasyfikacji generalnej i ustanawianiu nowego rekordu. W tej chwili Hiszpan ma na swoim koncie aż osiem zwycięstw z rzędu, w tym cztery w tegorocznych Mistrzostwach Świata.
W nadchodzący weekend zawodnicy zmierzą się w Sztokholmie, aby za niecałe dwa tygodnie zawitać do Polski.
Najlepsze tricki z soboty:
{youtube}w6KEExH9BrI{/youtube}
WYNIKI 27.02.2016
1. Maikel Melero 463
2. Remi Bizouard 442
3. Rob Adelberg 436
4. Luc Ackermann 420
5. Petr Pilat 390
6. David Rinaldo 382
7. Pat Bowden 346
8. Jose Miralles 330
9. Brice Izzo 324
10. Hannes Ackermann 314
Lifeproof Best Whip
1. Luc Ackermann
2. Remi Bizouard
Maxxis Highest Air
1. Massimo Bianconcini 9,00 m.
2. Jose Miralles 8,50 m.
3. Luc Ackermann 6,50 m.
KLASYFIKACJA GENERALNA MŚ FMX (po 4 rundach)
1. Maikel Melero 80
2. Remi Bizouard 70
3. David Rinaldo 62
4. Rob Adelberg 56
5. Petr Pilat 48
6. Luc Ackermann 39
7. Pat Bowden 35
8. Jose Miralles 35
9. Brice Izzo 21
10. Marc Pinyol 16
11. Hannes Ackermann 12
12. Thomas Wirnsberger 11
Więcej na: www.NIGHToftheJUMPs.com
Ruda
Zdjęcia: NIGHT of the JUMPs






