Wczoraj wieczorem, po pięciu latach przerwy, Mistrzostwa Świata we Freestyle Motocrossie powróciły do czeskiego Liberca. Come back Remi’ego Bizouarda, wyścig o fotel lidera pomiędzy Podmolem i Rinaldo oraz Adelberg w świetnej formie – przedostatnia runda tegorocznej serii zapowiadała się bardzo ciekawie. Sam jej przebieg jednak mógł zaskoczyć niejednego.
Po Remim wszyscy spodziewali się, że będzie mocnym konkurentem w drodze do podium. Tak się jednak nie stało. Wczorajszy wieczór pokazał, że trzykrotny Mistrz Świata nie jest jeszcze w pełni gotowy do rywalizacji. Bizouard wykonał jeden trick i zjechał z toru. Szkoda.
Do walki o sześć miejsc w finale stanęła aż czwórka Czechów: Frantisek Maca, Martin Koren, Petr Pilat i Libor Podmol. Przez gęste sito eliminacji przeszli tylko Pilat i Podmol, który zakończył kwalifikacje na pierwszym miejscu. Dołączyli do nich Brice Izzo, David Rinaldo, Rob Adelberg i Maikel Melero. Hiszpan popełnił błąd w ostatnim, podwójnie punktowanym tricku, ale udało mu się zająć szóste miejsce.
Ze względu na fakt, iż dowieziony do Tipsport Areny dirt był bardzo miękki rozegranie Maxxis Highest Air stało się niemożliwe. W zamian rozegrano Maxxis Best Whip. Dwie pary zawodników rywalizowały w systemie pucharowym. Każdy z nich miał do oddania po cztery skoki. Z pierwszej pary awansował Jose Miralles, a z drugiej Massimo Bianconcini. Martin Koren wygrał rywalizację o trzecie miejsce, a El Loco Miralles w finale pokonał Bianconciniego wykonując między innymi Heelclicker Whipa i Whipa One Footer.
W finale dwóch przedstawicieli gospodarzy mierzyło się z “resztą świata”. Petr Pilat, który całkiem nieźle pojechał kwalifikacje, w finale popełnił szereg błędów, które sprawiły, że Czech musiał pogodzić się z szóstym miejscem. Brice Izzo pojechał ładny przejazd, jednak dla sędziów był on wart zaledwie piątego miejsca. Rob Adelberg wykonał dokładnie taki sam przejazd, jak w Rydze. Wtedy jego tricki warte były pierwszego miejsca, więc po co zmieniać coś, co się sprawdza. Niestety dla Australijczyka, tym razem sędziowie stwierdzili, że jest to przejazd na co najwyżej trzecią pozycję.
David Rinaldo, który nie może zaliczyć poprzedniej rundy do udanych, tym razem od samego początku „poszedł jak burza”: One Hand Take Off to Seatgrab Flip z Kickera, Lazyflip, MaseTwist oraz Doublegrab Flip to tylko niektóre z tricków zaprezentowanych przez Francuza. Jego bezpośredni rywal w walce o tytuł mistrzowski – Libor Podmol odpowiedział równie niezłym zestawem ewolucji, żeby wymienić tylko Cliffhanger Flipa, czy Tsunami Flipa. Wykonywany jako ostatni Underflip Indy nie zakończył się szczęśliwie i posłał Czecha prosto na dirt. Niestety był to upadek wart podium i Podmol zajął ostatecznie czwarte miejsce.
Pomimo tego, że przejazd Rinaldo wyglądał bardzo solidnie, nie był on w stanie uzyskać lepszej noty, niż Maikel Melero. Hiszpan przez całą rozgrywkę finałową zajmował „gorące krzesło” i nie opuścił go aż do końca. Szóste miejsce w kwalifikacjach Hiszpan przekuł na zwycięstwo w finale. Surfer to Ruler, trick, który jako pierwszy wykonał Javier Villegas, razem z Side Saddle Take Off to 9 o’clock, Base Jumperem oraz Double Grab Flipem dały mu najwyższą notę wczorajszego wieczoru.
Po wczorajszych rozgrywkach na fotel lidera generalki powrócił David Rinaldo. Drugie miejsce zajmuje Libor Podmol. Tegorocznego Mistrza Świata poznamy dopiero w Sofii, gdzie zawodnicy zmierzą się 14 grudnia. Możemy spodziewać się niesamowitej rozgrywki ponieważ Rinaldo i Podmola dzieli zaledwie jeden punkt i Grand Prix Bułgarii będzie dla jednego z nich rozgrywką na wagę tytułu.
WYNIKI
1. Maikel Melero 389
2. David Rinaldo 383
3. Rob Adelberg 380
4. Libor Podmol 348
5. Brice Izzo 346
6. Petr Pilat 318
7. Jose Miralles 301
8. Martin Koren 282
9. Massimo Bianconcini 275
10. Frantisek Maca 188
11. Remi Bizouard 16
MAXXIS Best Whip
1. Jose Miralles
2. Massimo Bianconcini
KLASYFIKACJA GENERALNA (po 9 rundach)
1. David Rinaldo 143
2. Libor Podmol 142
3. Brice Izzo 107
4. Maikel Melero 91
5. Petr Pilat 89
6. Dany Torres 84
7. Jose Miralles 80
8. Remi Bizouard 77
9. Hannes Ackermann 67
10. Massimo Bianconcini 64
11. Kai Haase 43
12. Rob Adelberg 36
13. Clinton Moore 22
14. Gabriel Villegas 16
15. Martin Koren 15
Więcej na: www.NIGHToftheJUMPs.com
Ruda
Zdjęcia: NIGHT of the JUMPs






