

W Polsce zima nie odpuszcza. Tymczasem nasi czołowi riderzy MX aktualnie przesiadują w cieplejszych regionach Europy. Paweł Nowicki oraz Maciek Zdunek trenują we Włoszech. W dniu 11.02.2010 r. z Lublina udaje się do Włoch silna reprezentacja KM Cross Lublin (aż 9 busów wypełnionych ludźmi i sprzętem) pod przywództwem trenera Marcina Wójcika.
W Hiszpanii podobno szykują formę Bracia Kędzierscy. Od ponad tygodnia w tym kraju trenuje także Łukasz Kurowski. Planuje w sumie spędzić na Półwyspie Iberyjskim 3 tygodnie. Forma podobno rośnie, ale powoli. Na razie sił starcza na 20 minut jazdy pełnym tempem po torze. Kurak trenuje na motocyklu Yamaha 250 2T, co jest z pewnością nietypowe w dzisiejszych czasach. Tor, po którym jeździ najczęściej, jest twardy i fragmentami kamienisty, a nawet bardzo kamienisty.
Niektóre kamienie potrafią być wielkości pięści, więc trzeba uważać by nie oberwać podczas jazdy za kimś. Opony podobno wytrzymują. Łukasz twierdzi, że na dobrą sprawę powinien zmieniać tyły co 2 dni. Klocki na bokach lecą nawet z markowych opon z najwyższej półki. Po powrocie Kurowski zamierza na motocyklu Yamaha 250 2T startować w ME Enduro. W Polsce planuje na motocyklu Yamaha 450 4T ścigać się w klasie MX1 w MP w Motocrossie.
Starty MX w kraju traktuje jako uzupełnienie do ME Enduro, które chciałby potraktować priorytetowo w sezonie 2010. Życzymy Kurakowi sukcesów w realizacji zadań na nowy sezon! W rozmowie telefonicznej Łukasz przekazał, by serdecznie pozdrowić od niego czytelników portalu MotoX.com.pl.
Foto: www.kurowskiracing.com
Przygotował: Luigi Saladini, MotoX,com.pl






