NIGHT of the JUMPs: pierwsza runda MŚ dla Melero
8 marca 2015
NIGHT of the JUMPs: Melero dominuje w Berlinie
9 marca 2015
Pokaż wszystkie

Red Bull X-Fighters: Moore deklasuje Pages i Shewooda

Clinton Moore zachwycił wszystkich podczas pierwszej w tym sezonie rundy Red Bull X-Fighters w Mexico City. Australijczyk pokonał rywali i pokazał się z najlepszej strony zaliczając niesamowity przejazd finałowy. O Clintonie od dawna mówiło się, że ma spory potencjał, jednak w rywalizacji zawsze czegoś zabrakło. Tym razem wszystko zagrało, tak jak sobie to zaplanował i zostawił w przegranym polu Levi’ego Sherwooda, Toma Pages i Dany’ego Torresa.

Clinton od dawna mierzył w podium, jednak to właśnie w miniony piątek udało mu się na nie wskoczyć i to w wielkim stylu. 38 tysięcy widzów zgotowało Moore’owi niesamowitą owację, kiedy stanął na najwyższym stopniu podium. Tym razem trójka byłych mistrzów serii musiała zadowolić się niższymi miejscami.

Clinton wcześniej startował w X-Fighters sześć razy, ale jak już wspominaliśmy, za każdym razem coś nie zagrało. Kiedy już wiedział, jakie tricki lubią sędziowie i jak powinien wykorzystać tor to… za rywala w pojedynku dostawał np. Joshe Sheehana, który swoimi przejazdami i podwójnym Backflipem deklasował wszystkich swoich rywali, nie tylko Moore’a. Tym razem Josh nie startował, choć przy pozostałych rywalach pokroju Pages, trudno tu mówić o jakimś ułatwieniu. Clinton po prostu wyjechał na tor i zrobił kawał dobrej roboty: Bundy, Flair, Volt, 360-tka, Dead Body Flip oraz potężny Kiss of Death Flip. To tylko niektóre z tricków, które zachwyciły zarówno jurorów, jak i widzów zgromadzonych w Monumental Plaza de Toros. Levi Sherwood, który miał w zanadrzu tylko jeden trick „nowej generacji”, czyli Transfer Flip z quarterpipe’a plus Rowedovę Flipa, czy Double Grab Flipa nie mógł niestety liczyć na najwyższą notę.

Trzecie miejsce na podium zajął Tom Pages, który był rywalem Moore’a w półfinałach. I pomimo tego, że Francuz wykonał Special Flipa, Volta i Flair Superman, musiał uznać wyższość Australijczyka, którego tricki (Bundy, Volt, Flair) nie odstają zbytnio od tych prezentowanych przez młodszego z braci Pages. Plus Australijczyk ma w swoim repertuarze takie asy jak: Dead Body Flip i Kiss of Death Flip. Dodatkowo Pages dzień wcześniej zmagał się z gorączka oraz jego motocykl nie miał wystarczającej mocy (położenie Meksyku jeśli chodzi o wysokość nad poziomem morza zrobiła swoje), aby próbować wykonać takie tricki jak Bike Flip, czy najnowszy Alley Oop Flair.

Dany Torres, który wrócił na dwusuwa, z kolei musiał w półfinale uznać wyższość Levi’ego Sherwooda. Niestety poza tym, że Hiszpan zaprezentował swoje mocne tricki, to nie ustrzegł się też błędów w swoim przejeździe. Ostatecznie Lazy Boy Flip, mały Rock Solid Flip oraz Seat Grab Flip, który w zamierzeniu miał być Oxecutioner Flipem Torresa przegrały z Rowedova Flipem (Flaming Mullet), idealnym Double Grab Flipem, Backflip Transferem, Turntable i Shaolin Flipem Shewooda.

Jeśli nie oglądaliście transmisji na żywo o drakońskiej godzinie 4 rano, polecamy obejrzenie powtórki całych zawodów na: www.redbullxfighters.com

WYNIKI Mexico City
1. Clinton Moore (AUS)
2. Levi Sherwood (NZL) 
3. Thomas Pagès (FRA)
4. Dany Torres (ESP)
5. Rémi Bizouard (FRA) 
6. Adam Jones (USA)
7. Javier Villegas (CHI)
8. Brody Wilson (USA)
9. Jeremy Rouanet (FRA)
10. Harry Bink (AUS)
11. Erick Ruiz (MEX)
12. Mat Rebeaud (SUI)

Kolejna runda 12 czerwca w Atenach.

Zwycięski przejazd Clintona znajdziecie TUTAJ, a najlepsze momenty z Meksyku TUTAJ

Ruda
zdjęcia: Red Bull

Partnerzy

facebook youtube