Red Bull X-Fighters: końcowe odliczanie do wielkiego finału + video
29 października 2015
Najlepsze gleby MXGP 2015 – video
29 października 2015
Pokaż wszystkie

Red Bull X-Fighters: Moore wygrywa kwalifikacje, Pages powalczy w LCQ

Finałowa runda Red Bull X-Fighters jeszcze nigdy nie była tak pasjonująca. Ostatnim razem w 2010 roku, kiedy zawodników różniło zaledwie pięć punktów, byliśmy świadkami pojedynku o tytuł pomiędzy Natem Adamsem i Andre Villą. Tym razem Tom Pages i Clinton Moore mają identyczną ilość punktów. Na korzyść Clintona, póki co, przemawia wynik kwalifikacji i nowy, niesamowity trick. Ale… czy Moore wytrzyma jutro presję? Czy Tom zdoła awansować z rundy ostatniej szansy dalej? Przekonamy się już jutro. Póki co zapoznajcie się z wynikami kwalifikacji.

Tuż przed ostatnim starciem pojechanie kwalifikacji na dobrym poziomie jest jeszcze trudniejsze. Ciśnienie robi swoje. Clinton Moore pokazał się jednak dziś z bardzo dobrej strony: Bundy, 360-tka, Flair, Volt i kombinacje Backflipa. To wszystko dało mu pierwsze miejsce i to właśnie z nim zmierzy się zwycięzca rundy ostatniej szansy. Jeśli więc będzie to Tom Pages będziemy mieć walkę o tytuł „załatwioną” już na samym początku rywalizacji. Pages niestety nie pokazał się dziś z najlepszej strony. Rozwalił się już przy pierwszym tricku swojego pierwszego przejazdu. Bikeflip po prostu nie zagrał tak jak miał, czy to po prostu presja? Nie dziwiłoby to bardzo, ponieważ sam Tom mówił, że czuje ciśnienie patrząc, jak Moore wykonuje swój nowy trick na dirtowym gigancie (ponad 36 metrów) w trakcie treningu. Drugi przejazd Francuza zapowiadał się bardzo dobrze: wylądowany Bikeflip, Special Flip, Volt, 360-tka i inne imponujące tricki. Sędziowie jednak nie mogli przyznać Tomowi wysokiej noty, ponieważ rozwalił się ponownie przy Alley Oop Flair. 

Pozostałe dwa miejsca na podium kwalifikacji również zajęli Australijczycy: Josh Sheehan i Rob Adelberg. Josh przekonał do siebie sędziów mocnymi trickami i wyborem bardzo technicznej linii, na której pokazał Ruler Flipa, zaraz potem Flair i zakończył Flatlinerem Indy. Był jedynym zawodnikiem, który dziś był w stanie pojechać tę linię. W pierwszym przejeździe nie wykonał podwójnego Backflipa, jednak drugi przejazd wykorzystał właśnie tylko po to. Rob Adelberg zachwycił sędziów idealnym wykonaniem tricków z wysokiej półki. California Roll oraz nowatorska Cordova Transfer Flip to tylko dwa z wielu, które Rob zaprezentował dziś w Abu Dhabi.

Maikel Melero po pierwszym niezbyt udanym przejeździe, w drugim się poprawił i dołożył Doble Grab Flipa i Nac Nac Flair. Hiszpan zajął czwarte miejsce. Remi Bizouard również poprawił swój przejazd dodając Heelclicker Transfer Flipa oraz Volta. Remi zamyka dzisiejszą pierwszą piątkę.

Dany Torres i Taka Higashino to ostatni zawodnicy, którzy przeszli od razu do rundy ćwierćfinałowej. David Rinaldo zaliczył bliskie spotkanie z arabskim dirtem podczas treningów i zrezygnował ze startu w kwalifikacjach. Podobną decyzję podjął Luc Ackermann, który walczy z silnym przeziębieniem i chciał sobie dać jeden dzień więcej na odzyskanie sił. Obaj jednak zapowiadają, że wystartują jutro w rundzie ostatniej szansy. Największym pechowcem niestety można nazwać Libora Podmola, który zaliczył spore problemy w podróży do Abu Dhabi, nie był w stanie dotrzeć na czas i nie będzie w ogóle w stanie wziąć udziału w finałowej rundzie.

KWALIFIKACJE WYNIKI 
1. Clinton Moore (AUS), 87.5
2. Josh Sheehan (AUS), 86.4
3. Rob Adelberg (AUS), 85.4
4. Maikel Melero (ESP), 84.8
5. Remi Bizouard (FRA), 83.8
6. Dany Torres (ESP), 83.2
7. Taka Higashino (JPN), 82.4
8. Javier Villegas (CHI), 81.9
9. Tom Pagès (FRA), 81.8
10. David Rinaldo (FRA) 0.0
11. Luc Ackermann (GER), 0.0

Nie zapomnijcie oglądać relacji live jutro od 16.30 na www.redbullxfighters.com. Będzie się działo!

Ruda
zdjęcia: Red Bull

Partnerzy

facebook youtube