Dziewczyna TransWorld Motocrossu Camille- Video
1 czerwca 2013
motox
Dungey i Musquin wygrywają w Muddy Creek
2 czerwca 2013
Pokaż wszystkie

Red Bull X-Fighters: Taka wygrywa przed swoją publicznością

thom_taka

thom_takaRzadko kiedy zdarza się tak, żeby któryś z przystanków serii miał aż taki wymiar emocjonalny. Jednak tym razem było pewne, że pierwsza w historii wizyta X-Fighters w Japonii trzy miesiące po śmierci największego ambasadora FMX w Kraju Kwitnącej Wiśni i równocześnie największego ambasadora Japonii w świecie FMX nie przejdzie wobec nikogo obojętnie. Przed zawodnikami stało bardzo trudne zadanie, nie tylko ze względu na poziom rywalizacji, ale także ze względu na ich wspomnienia związane z wyjątkowym człowiekiem jakim był Sato. Organizatorzy uhonorowali go miejscem w parku maszyn, gdzie stał motocykl, na którym startował w X-Fighters, a wszyscy zawodnicy dali z siebie 150%. Właśnie tak jakby tego chciał Eigo San.

matPo wczorajszych kwalifikacjach i wynikach poniżej siódmego miejsca w pierwszej rundzie spotkali się: Todd Potter, Josh Sheehan, David Rinaldo, Daice Suzuki i Mat Rebeaud. Runda trudna, ponieważ należało przekonać do siebie sędziów nie wykonując żadnej rotacji. Sędziom najbardziej przypadł do gustu przejazd Davida Rinaldo i to on awansował do dalszej rozgrywki.

ĆWIERĆFINAŁY


Adam Jones vs Dany Torres 4-1

Trzeba przyznać, że Adam zawsze wolał technicznie trudne tricki od tych bardziej widowiskowych. Niestety był przez to długo nie doceniany przez jurorów. Można jedynie przypuszczać, że sędziowie wreszcie otworzyli oczy i wynik pierwszego ćwierćfinału zdaje się to potwierdzać. Jones wymieszał kombinacje Backflipa z niesamowitymi trickami regularnymi, żeby tylko wspomnieć o Rigor Mortis, czy pierwszym wykonanym w zawodach No handed Bar Hop to McMetz to no handed Landing. Dany wykonał swój zwyczajowy przejazd łącznie z Oxecutioner Flipem i Paris Hilton Flipem, ale tym razem było to za mało, aby pokonać Adama. Znając Torresa i jego etykę pracy od razu po powrocie do domu zacznie trenować do rundy w Madrycie.

Rob Adelberg vs Levi Sherwood 3-2
osaka
Odwieczna rywalizacja Australii z Nową Zelandią miała swoje miejsce również dziś na torze w Osace. Adelberg jest w świetnej formie i widać wyraźnie, że po wygranej w Glen Helen nie ma żadnych kompleksów. I dobrze. Swoim przejazdem z takimi trickami jak np. Indy to Heel Clicker Flip, Ruler Flip, czy „smaczkami” w stylu Side Saddle Lander/Take Off pokazał, że jest rywalem z którym należy się liczyć. Levi dwa razy dość boleśnie i bardzo bezpośrednio przywitał się z japońskim dirtem podczas treningów, także należy mu się spory szacunek, że w ogóle wystartował. Swój przejazd przejechał bardzo poprawnie włączając dobre combo Barhop to Superman Flip. Niestety zabrakło nieco jego zwyczajowej werwy i mocy z jaką Sherwood potrafi jeździć. Prawda jest jednak taka, że niewielu ludzi byłoby w stanie dobrze chodzić po takich dwóch crash’ach jak Leviego, a on po prostu pojechał swoje.

Taka Higashino vs Javier Villegas 5-0

Javier bardzo chciał przejść ten ćwierćfinał zwycięsko, zwłaszcza że po raz pierwszy startował na 450-tce. Niestety nawet kombinacje typu Heelclicker to Superman Flip mu nie pomogły, ponieważ Taka jechał jak natchniony. W swoim rodzinnym mieście, z Eigo Sato „z tyłu głowy” Higashino nie mógł pojechać źle. A Rock Solid Backflip? Był tylko diabelnie trudnym i wysoko punktowanym dodatkiem do bardzo dobrego i stylowego przejazdu.

danyThom Pagès vs David Rinaldo 3-2
Jedyny zawodnik, któremu udało się wyjść z pierwszej rundy dalej, trafił w rundzie drugiej na osobę, która nadała FMX’owi nowe oblicze. I mimo tego, że Rinaldo tradycyjnie już pojechał stylowo, jego tricki zachwycały, a na deser padł Double Grab Flip, nie mogło się to równać przejazdowi Pages. Startując z podobizną swojego bliskiego przyjaciela – Eigo Sato na koszulce Thomas jechał jak nawiedzony. Special Flip, Volt, 360-tka, na quarterpipe 540 Indy (!) a na deser takie smaczki, jak na przykład Whip, który bardziej wyglądał jak 180-tka. Jakieś wątpliwości? Sędziowie mieli może i spory zgryz, ale wynik musiał być tylko jeden.

PÓŁFINAŁY

Taka Higashino vs Rob Adelberg 3-2

To był bardzo zacięty pojedynek, jednak tym razem górą był Higashino, który podobnie jak w ćwierćfinale dzięki dopingowi swoich widzów jechał jak natchniony.

Thom Pagès vs Adam Jones: 4-1

Adam w swoim przejeździe popełnił kilka drobnych błędów i jeden wcale nie taki mały. A kiedy startujesz przeciwko Pages błędy sporo kosztują. Jones’a kosztowały finał. Jednak cieszy to, że Amerykanin ponownie po kilku latach przerwy dociera w najważniejszych zawodach do podium, ponieważ w pełni na nie zasługuje.

FINAŁ

takaTaka Higashino vs Thom Pagès 3-2
Marzenia się spełniają! Bo niby co mogłoby być lepszego od tego, że wywodzący się właśnie z Osaki Japończyk wygrywa pierwszą w historii rundę rozegraną w rodzimym kraju i mieście? No może jeszcze to, żeby sędziowie oceniali wszystkich naprawdę sprawiedliwie. Thomas Pages był autorem jednego z najlepszych przejazdów w historii FMX, jednak bez ani jednego Backflipa oraz bez wsparcia widzów, jakie otrzymał Taka, tym razem musiał się zadowolić drugim miejscem. Z jednej strony szkoda, a z drugiej nawet Eigo Sato nie wymyśliłby lepszego zakończenia zawodów w Osace. Można by powiedzieć, że zdarzył się iście Hollywoodzki happy end.

Kolejny przystanek 19 lipca na sławnej Plaza de Toros de Las Ventas w Madrycie.

Wyniki Red Bull X-Fighters Osaka

1. Taka Higashino
2. Thomas Pagès
3. Adam Jones
4. Rob Adelberg
5. Levi Sherwood
6. Dany Torres
7. Javier Villegas
8. David Rinaldo
9. Josh Sheehan
10. Daice Suzuki
11. Mat Rebeaud
12. Todd Potter

Ruda
zdjęcia: Red Bull

Partnerzy

facebook youtube