Nadchodzi czas rozstrzygnieć w MX2
12 września 2015
Warsaw Szuter Expedition po raz 3!
14 września 2015
Pokaż wszystkie

Red Bull X-Fighters: Tom Pages klasą sam dla siebie + video

17 tysięcy fanów oglądało na żywo jedną z najbardziej zaciętych walk we Freestyle Motocrossie. Tom Pages i Clinton Moore zmierzyli się w finale, wymieniając się najbardziej odjechanymi trickami, jakie w chwili obecnej zna FMX. Ostatecznie w Pretorii to Francuz był górą, a o tym kto zdobędzie tytuł mistrzowski przekonamy się dopiero podczas finałowej rundy w Abu Dhabi 30 października.

Tom Pages od samego początku był nastawiony, aby wygrać w RPA. Swój plan zrealizował w 100%, mimo tego, że niemal przed samymi zawodami zaliczył konkretny upadek i musiał wstrzymać się od treningów. Jak sam przyznaje wiedział, że z przeciwnikami pokroju Clintona Moore’a, czy Josha Sheehana łatwo nie będzie i gdyby nie bardzo czysty przejazd to nie miałby szans na wygraną. Nie bez znaczenia są również tricki, które zdecydował się wykonać. Alley Oop Flair, Transfer Flip, Bike Flip, Special Flip to tylko niektóre z ewolucji, które Tom zaprezentował w Pretorii. Moore po raz pierwszy w zawodach kilkukrotnie wykonał i wylądował Volta dirt to dirt. Po niezbyt dobrym występie w kwalifikacjach, Clinton wziął się w garść i zajął drugie miejsce. Trzeci na podium był Taka Higashino, który ponownie zadziwił fanów Rock Solid Flipem oraz ostatnio wypracowanym Flair. Josh Sheehan ponownie wykręcił podwójnego Backflipa i zajął czwarte miejsce.

Drugi w kwalifikacjach Rob Adelberg, tym razem nie był w stanie pokonać w ćwierćfinałach Clintona Moore’a. Australijczyk zaliczył jednak imponujący przejazd i mimo wyniku był zadowolony ze swojego występu. David Rinaldo nie wyszedł z rundy ćwierćfinałowej po tym, jak zaliczył aż dwa Dead Sailory i był mocno rozczarowany swoim startem.
O pechu może również mówić Maikel Melero, którego zawieszenie padło tuż przed kwalifikacjami. Mimo wysiłków włożonych przez mechaników nie działało w 100% poprawnie i Maikel nie mógł wykonywać kombinacji Backflipa. Mimo tego Hiszpan zaprezentował inne mocne tricki włączając w to Egg Roll, Flair i Body Variale.

Remi Bizouard, który awansował z rundy ostatniej szansy, w ćwierćfinałach trafił na Toma Pages i musiał pożegnać się z rywalizacją. Mimo tego Francuz był zadowolony ze swojego występu, a zwłaszcza z Volta, który tym razem wyszedł mu dokładnie tak, jak to sobie założył.
Największym pechowcem jednak okazał się być Dany Torres, który w kwalifikacjach zaliczył bolesny upadek. Dany wykręcił sobie kolano i musiał wycofać się z rywalizacji. Hiszpanowi została jeszcze jedna szansa, aby się „odegrać”. Do czasu finałowej rundy tegorocznej serii, która odbędzie się 30 października w Abu Shabi, powinien wrócić do pełni formy.

Video ze zwycięskim przejazdem znajdziecie TUTAJ, a najlepsze momenty TUTAJ

Ruda
zdjęcia: Red Bull

Partnerzy

facebook youtube