Bartek Obłucki zwycięża w Hiszpanii
23 marca 2010
arena
Red Bull X Fighters Meksyk – lista startowa
23 marca 2010
Pokaż wszystkie

Renner vs Błażusiak na Stadionie Narodowym

renner_taddy

renner_taddyW nocy z 22 na 23 marca Stadion Narodowy stał się miejscem pierwszego w swojej krótkiej historii wyczynu sportowego. Zawodnicy reprezentujący pokrewne dyscypliny sportów motocyklowych – Tadek Błażusiak (enduro) i Ronnie Renner (motocross) – wykorzystali plac budowy stadionu jako nietypowy tor wyścigowy.

Trwa budowa Stadionu Narodowego – obiekt ten ma już bryłę obiektu sportowego i, pomimo iż jego otwarcie przewidziane jest na 2011 rok, już teraz inspiruje zawodników do wyczynów, nie zawsze związanych z piłką nożną. Stało się tak w przypadku dwóch światowej sławy reprezentantów sportów motocyklowych – Tadka Błażusiaka i Ronniego Rennera.

taddy_rennerBłażusiak i Renner spotkali się już w tym miejscu we wrześniu 2008 r. podczas zawodów Red Bull X-Fighters Super Session rozgrywanych na ówczesnym Stadionie Dziesięciolecia. Błażusiak był wówczas sędzią zawodów, a Renner – kapitanem zwycięskiej drużyny. Minionej nocy – to samo miejsce na mapie miasta, lecz inny już stadion – wybrali na miejsce kolejnego sportowego spotkania, które tym razem przybrało formę bezpośredniego starcia w motocyklowym wyścigu.

Trasa nietypowego wyścigu – ustalona wspólnie przez zawodników – wiodła przez przyszłą płytę boiska, klatki schodowej, koronę stadionu i inne naturalne industrialne elementy znajdujące się w pobliżu budowy. Na metę wyznaczono legendarny tunel Stadionu X-lecia, przez który wielokrotnie przejeżdżał Wyścig Pokoju. O kolejności startu zadecydował rzut monetą – los uśmiechnął się do Ronniego Rennera, który brawurowo rozpoczął przejazd po niezwykłym torze. Błażusiak początkowo zostawał w tyle, wkrótce dogonił Rennera i przez resztę trasy szli łeb w łeb. W rezultacie na metę wyznaczoną przez jedną z bram wjazdowych na teren budowy wjechali w tym samym czasie.
stadion_narodowy
„Bardzo się cieszę, że mogłem ścigać się z Ronniem w tym miejscu. To, co dzisiaj zobaczyłem na Stadionie przeszło moje oczekiwania, nie sądziłem ze prace tutaj są tak zaawansowane. Niemniej bardzo fajnie było się ścigać po placu budowy – nie zdarza się to codziennie” – powiedział Błażusiak.

„Warszawa zawsze będzie mi się kojarzyć z tym miejscem. Dwa lata temu na Stadionie X-lecia moja drużyna wygrała Red Bull X-Fighters Super Session, dzisiaj znowu miałem okazję tu rywalizować. Co prawda stadion wygląda inaczej i jest znacznie więcej betonu, ale nie zmienia to faktu, że robi wrażenie. Bardzo chciałbym tu wrócić, gdy już będzie gotowy” – powiedział Renner.

Więcej informacji: www.redbull.pl

źródło: informacja prasowa

Partnerzy

facebook youtube