

Po prawie dwóch miesiącach przerwy do gry powracają Mistrzostwa Polski w Motocrossie, które wraz z X-Cross Pucharem Kobiet odbędą się dzisiaj i jutro w Olsztynie. W obu przypadkach są to drugie rundy więc walka dopiero się rozpoczyna i jeszcze będzie kilka okazji, żeby odrobić stracone punkty. Ubiegły tydzień minął pod znakiem deszczu i nerwowego oczekiwania na to w jakich warunkach przyjdzie się ścigać zawodnikom w weekend.
W Chełmnie w klasie 65 zwyciężył Duńczyk Marcus Petersen, który według zapowiedzi miał startować w całej serii zawodów. Miejmy nadzieję, że zobaczymy Patryka Zdunka, który startował w dwóch ostatnich rundach Mistrzostw Europy na motocyklu 65ccm z fenomenalnym skutkiem i w Olsztynie z pewnością byłby pewniakiem do zwycięstwa. W obwodzie zostaje jeszcze kilku zawodników Amadeusz Murawski, Przemysław Bogusławski, Jakub Baranowski, czy Wiktor Jasiński.
Wśród 85 jest kilku na prawdę szybkich zawodników. Potwierdził to aktualny lider klasyfikacji Gabriel Chętnicki bardzo dobrymi występami w Mistrzostwach Europy na Litwie i w Polsce. Za nim w klasyfikacji jest jego kolega z klubu Jakub Barczewski. Dwóch bardzo dobrych zawodników z tej klasy Dominik Olszowy i Szymon Staszkiewicz na dzisiaj znajdują się na liście startowej do Mistrzostw Niemiec, które jadą również w ten weekend. Oprócz pierwszej dwójki do walki o podium z pewnością dołączy się jeszcze kilku zawodników i miejmy nadzieję, że biegi w tej klasie będę pełne emocji i walki.
Klasa Juniorów jest zawsze jedną z tych najciekawszych. Poziom tej klasy jest stosunkowo najrówniejszy, a co za tym idzie najciekawsza rywalizacja. W Chełmnie pewnie wygrał Adam Tomiczek, ale ma on godnego rywala Luisa Carstensa, który z pewnością nie odpuści i da z siebie wszystko. W poprzedniej rundzie doskonale spisali się zawodnicy, którzy przeszli z klasy 85. Kamil Wawer i Maciej Więckowski szturmem przedarli się i w pierwszej rundzie pojawili się w pierwszej piątce. Warto również zwrócić uwagę na Pawła Albina miejscowego zawodnika, który przed własną publicznością może sprawić niespodziankę. Wśród Juniorów trzeba wymienić Maćka Giemze, Sebastiana Witkowskiego, Jakuba Kucharskiego i Kacpra Kozłowskiego.
W klasie Open toczy się jak zawsze zacięta rywalizacji. W MX2 w Chełmnie wygrał Karol Kędzierski, ale trzeba pamiętać, że ma za sobą dwa młode i szybkie wilki, których czuje oddech na swoich plecach. „Carlos” w szczególności musi uważać na Tomka Wysockiego, który w Olsztynie będzie chciał udowodnić, że on jest głównym pretendentem do tytułu Mistrza Polski w tej klasie. Również Oskar Barański czeka na okazję by wskoczyć na upragnione najwyższe miejsce podium. Należy również pamiętać o miejscowym zawodniku Bartku Sawczuku. MX1 to walka prawdziwych wyjadaczy. Maciek Zdunek w Chełmnie pokazał, że jest klasą samą dla siebie, ale za nim jest kilku szybkich zawodników takich jak Łukasz Kurowski, który po rocznej przerwie powrócił do Mistrzostw Polski, Arek Mańk, czy Łukasz Kędzierski. Powalczyć w tej klasie będzie chciał z pewnością jadący na „swoim” torze Oskar Wojciechowicz.






