
Uczucie strachu jest czymś nieodzownym w życiu każdego z nas, ale równocześnie czymś niezdefiniowanym i złożonym. Strach czujemy wewnątrz klatki piersiowej, żołądka, czy w nogach, w sytuacjach skrajnie różnych… Istnieją jednak pewne cechy zbieżne: dreszcze, zimny pot, kołatanie serca, ciężki oddech i wyostrzenie zmysłów…
Nikogo raczej specjalnie nie trzeba przekonywać, że zawodnicy Freestyle Motocrossu zmagają się ze strachem za każdym razem, kiedy ubierają kask i ruszają w stronę rampy.
Każdy zawodnik na swój sposób radzi sobie z uczuciem strachu. Niestety tragiczna śmierć Jeremy’ego Luska i fatalny wypadek Camerona Sinclair’a w Madrycie sprawiły, że strach na dobre zagościł w każdym z zawodników, niezależnie od kontynentu, czy narodowości.
Tym bardziej, że cytując Andre Villę „To nie jest pytanie CZY zaliczysz upadek, tylko pytanie KIEDY.” Ostatni przypadek Mata Rebeaud pokazał, że poważne upadki nie zdarzają się jedynie podczas wielkich zawodów, kiedy każdy z zawodników ryzykuje do granic, aby zająć jak najlepsze miejsce. Równie dobrze może to się stać podczas codziennego treningu.
Pomimo, iż zawodnicy, aby robić to co przecież kochają najbardziej, muszą kontrolować swój strach, organizmu nie da się oszukać. Kiedy wydawać by się mogło, że emocje już opadły ciało musi odreagować. Psycholog, który badał Travisa Pastranę, stwierdził, że lunatykowanie i krzyki podczas snu, są niczym innym, a rezultatem tłumionego strachu. Oczywiście biorąc pod uwagę wyczyny Travisa można by go nazwać nieustraszonym, ale nawet jego organizm musi sobie radzić ze strachem.
Na stronie Red Bull X Fighters ukazało się niedawno video, w którym czołowi zawodnicy: Robbie Maddison, Jeremy Stenberg, Nate Adams, Eigo Sato, Mat Rebeaud, Adam Jones i Andre Villa wypowiadają się na temat, którego z reguły chcieliby uniknąć. Wywiady te zostały nakręcone w ubiegłym roku w Londynie, tuż przed finałowym przystankiem serii X Fighters.
Video znajdziecie tu: rozmowy o strachu
Lub po prostu na stronie: www.redbullxfighters.com
Ruda






