

Zawodnik teamu Husqvarna CH Racing Juha Salminen dominował przez większość pierwszego dnia w klasie E2 ale o do zwycięstwa zabrakło szczęścia. Kamień, który zaklinował się pomiędzy przednią zębatką a łańcuchem, nie dał mu szans kontynuowania zmagań. W drugim dniu Fin w spektakularny sposób wrócił do gry, wygrywając już po raz drugi w tym sezonie swoją klasę.
W Argentynie panowały ekstremalnie trudne, suche i kamieniste warunki- dokładnie jak tydzień wcześniej w Chile. Po czterech okrążeniach każdego z dwóch dni, zmagań w San Juan, tylko najtwardsi utrzymali formę do końca. Po ostrożnym starcie w otwierającym piątkowym super teście, Salminen pokazał wielką determinację już od początku sobotniego startu. Juha rozpoczął od trzech kolejnych zwycięstw na próbach, powiększając znacząco przewagę nad Cervantesem. Niestety pech na ostatnim okrążeniu wyeliminował Fina z dalszej rywalizacji, usunięcie usterki trwało zbyt długo aby kontynuować jazdę.
Doświadczony Fin pokazał jednak, że prowadzenie w pierwszym dniu nie było przypadkiem i już na początku niedzielnych zmagań zwyciężył w pierwszym teście. Wygrywając 5 z 12 prób, Juha wygrał w klasie z przewagą 23 sekund. Kolega teamowy Juhy -Alex Salvini doświadczył dwóch trudnych dni rywalizacji. Suche trasy rajdu przypadły jednak do gustu Włochowi, który dwukrotnie zameldował się na mecie na piątym miejscu. W pierwszym dniu Alex wygrał finałową próbę cross i pokazał się z bardzo dobrej strony w drugim dniu.
Niestety powtarzające się błędy podczas prób enduro nie dały mu szans na poprawienie wyniku. Hiszpan Lorenzo Santolino ,startujący w barwach Husqvarny, zaprezentował sie najlepiej spośród swoich teamowych kolegów w klasie E1, zajmując zasłużone czwarte miejsce po drugim dniu. Czując jeszcze efekty upadku podczas GP w Chile, Santolino zakończył pierwszy dzień na siódmym miejscu.
Więcej na: www.husqvarna-motocykle.pl
Źródło: www.husqvarna-motocykle.pl






