

Wiadomo nie od dziś, że Tom Pages jest jednym z tych zawodników, którzy nie wykonują Backflipa. Nie dlatego, że nie potrafi, tylko dlatego, że nie chce. W pewnym momencie swojej kariery Tom stracił zapał do FMX’u na długie miesiące. Nie bawiło go latanie z rampy, a tym bardziej kręcenie Flipów. Odkąd młodszy z braci Pages odzyskał radość z jazdy zaczął podkręcać do maksimum regularne tricki. W zeszłym roku dodał do swojego repertuaru Volta, W tym trenuje Flair, czyli 540-tkę na quarter pipie.
Aktualnie Pages kręci Volta bez najmniejszych problemów, jakby ten zwodniczy trick był bułką z masłem. O tym jak niebezpieczny może być ten body varial przekonał się zarówno Robbie Maddison, jak i Mat Rebeaud. Ten ostatni złamał kość udową trenując Volta do basenu z gąbkami.
Z kolei o Flair zrobiło się głośno, gdy po raz pierwszy został wykonany przez Fredrika Johanssona podczas konkursu Best Trick na Red Bull X Fighters w Madrycie w 2008 roku. Fredd przeszedł już na konkursową emeryturę, więc i o tym tricku nie słyszało się ostatnio zbyt wiele. Tom wziął 540-tkę na warsztat i póki co rezultaty są takie jak widać w VIDEO
A tutaj znajdziecie Flair w jego premierowym wykonaniu: Fredrik Flair Madryt 2008
Ruda
zdjęcie: www.brothers-trip.com






