Extremalne Enduro-Video
19 września 2010
Motocross w Ostrowie
20 września 2010
Pokaż wszystkie

Świeża krew – Jason Rozycki – wywiad

rozycki

rozyckiJason Rozycki to 23-letni zawodnik z Bundaberg w Australii. Jason z powodzeniem rozpoczął swoje starty w tegorocznej serii RFDmx Underground. Podczas dwóch pierwszych zawodów dwukrotnie stawał na najwyższym stopniu podium, trzecią rundę ku radości innych zawodników sobie odpuścił. Jednak jak zapowiada, w czartej ponownie powalczy o pierwsze miejsce.


– Jason, dwie rundy i dwa zwycięstwa, nie mogło być lepiej. Jak się czujesz po tych dwóch wygranych?

– To niesamowite. Generalnie starty w zawodach to dla mnie nowość, więc wszystko jest dla mnie nieco zwariowane.

– Czy intensywne treningi miały wpływ na to, że bezsprzecznie wygrałeś obie rozgrywki, czy po prostu miałeś szczęście? W czym tkwi sekret?

– Nie pracowałem za bardzo nad nowymi rzeczami ostatnio, bardziej koncentrowałem się na dopracowaniu tricków, które robiłem do tej pory. Nie wiem tak do końca, jak to jest z moim jeżdżeniem. Staram się uczyć wszystkiego, co dotyczy mojego motocykla, a nie tylko tricków, więc sądzę że to w jakimś stopniu pomaga. Oczywiście uważam, że szczęście również mi dopisało. Podczas pierwszych zawodów popełniłem kilka drobnych błędów w swoich przejazdach, ale za to bardzo dobrze pojechałem w finale. Z kolei Joe Sheppard i Adrian Shaban mieli sytuację zupełnie odwrotną. Cały dzień świetnie im szło, a w finale popełnili głupie błędy. Podczas drugiego przystanku Joe rozwalił się przy pierwszym tricku w ostatnim przejeździe, a ja wszedłem od razu do finału.

– Sporo trenujesz z innymi zawodnikami, czy jeżdżenie z nimi pomaga ci się rozwijać?

– Tak zdecydowanie. Oni wszyscy świetnie jeżdżą i zawsze chętnie udzielają rad. To miło, że zawsze mogę ich prosić o pomoc, a oni bardzo chętnie mi pomagają.  

– Opowiedz krótko o swoich początkach, jak długo jeździsz i jak trafiłeś do Freestyle Motocrossu?

rozycki– Wcześniej przez lata startowałem w wyścigach. Dobrze się bawiłem, ale w końcu wypadki na wyścigach zaczęły zbierać swoje żniwo i po kilku utratach przytomności przestałem startować. Zawsze lubiłem robić różne tricki dla zabawy, a to doprowadziło mnie do miejsca w którym jestem dzisiaj. Staram się nie traktować tego zbyt poważnie, ponieważ kiedy nie potrafię zrobić jakiegoś tricku strasznie mnie to irytuje. Tak więc dobra zabawa przede wszystkim! Oczywiście stawiam sobie cele, ale staram się żeby były one realne. Każdego dnia po treningu stwierdzam, że im więcej czerpałem radości z jazdy, tym lepiej mi szło. Od urodzenia mieszkam w Bundaberg. Tutaj tylko ja i Clinton Moore trenujemy FMX, ale od czasu do czasu mój brat Rick oraz jego koledzy przychodzą, żeby z nami pojeździć.   

– W miniony weekend trzeci przystanek serii miał miejsce w Black Duck Valley. Dlaczego nie startowałeś?

– Niestety miałem inne zobowiązania. Nie mogłem startować ponieważ byłem zaproszony na wesele w tym dniu. 

– W chwili obecnej jesteś jedynym zawodnikiem, który dwukrotnie stanął na najwyższym stopniu podium. Luke Saunders jest również bardzo równym zawodnikiem. Kto według ciebie będzie twoim najtrudniejszym rywalem w dalszych rozgrywkach?

– Nie jest łatwo wybrać jedną osobę, ponieważ wszyscy świetnie jeżdżą. Szczerze powiedziawszy byłem mocno zszokowany podczas pierwszej rundy, kiedy zobaczyłem jakie tricki chłopaki wykonują. Myślę, że jednak to Luke Saunders będzie najtrudniejszym przeciwnikiem. Jeździ bardzo stylowo i płynnie. Sądzę, że czasem jego tricki nie są doceniane, ponieważ on sprawia, że wyglądają na banalnie proste. Joe Sheppard także jest niezły, dlatego będe mu się przyglądał. Ciekaw jestem jak będzie jeździł Lance Russell, ponieważ wiem, że ma kilka szalonych tricków, aż strach czasem na niego patrzeć haha.  

– Jak ważnym jest dla ciebie uzyskanie dobrych wyników w serii RFDmx?

– Na początku nie było to dla mnie istotne, ponieważ nie sądziłem, że może mi pójść aż tak dobrze. Ale teraz, kiedy już zakosztowałem zwycięstwa, chciałbym spróbować utrzymać się na topie. Szkoda tylko, że jedna runda mnie ominęła. Postaram się za to dać z siebie wszystko w kolejnych.

– Bez tej serii dla młodych, obiecujących zawodników nie ma zbyt wielu opcji, żeby zaprezentować swój talent. Jak sądzisz czy sport potrzebuje tego, aby wspierać zawodników takich jak ty? Którzy dopiero zaczynają? A przy okazji co ułatwiłoby ci przejście na kolejny poziom FMX?  

rozycki– Szczerze? Nie jestem tak do końca pewien. Zawody takie jak te są idealne dla zawodników w mojej sytuacji, ponieważ mimo wszystko bardziej przypominają zawody dla amatorów. Imprezy takie jak SA Open i tym podobne są świetne, ale pytanie jest czy opłaca się w ogóle w nich startować, jeśli nie jest się jeszcze na pewnym poziomie. Wiem oczywiście, że zarówno King Of The Coast, jak i FMX Nationals mają dwie klasy: Pro i Amatorzy. Ale sposób rozgrywania jest totalnie bezsensowny. Poza RFDmx Underground nie znam wielu sposobów, aby przyciągnąć uwagę, kiedy jesteś jeszcze nikim w tym sporcie. Sądzę, że jeśli chcesz z tego żyć, to albo musisz postawić wszystko na jedną kartę i pracować nad tym, aby stać się niesamowicie dobrym, albo wykonać jeden niesamowity trick, który sprawi, że wszyscy będą chcieli cię oglądać. Albo pracować nad kilkoma szalonymi trickami i starać się dostać do większych konkursów i wyrobić sobie markę w ten sposób.

– A propos tego co właśnie powiedziałeś, jakie są twoje plany na przyszłość? Jak daleko chcesz dojść w FMX?

– Oczywiście chcę zajść tak daleko, jak to tylko możliwe, ale w ostatecznym rozrachunku chcę po prostu dobrze się bawić i czerpać radość z tego sportu. Kiedy FMX przestanie być zabawą, to albo będę musiał cofnąć się do momentu kiedy jeszcze był, albo sprzedać motocykl. Tak jak już mówiłem, jeżdżę lepiej kiedy świetnie się bawię, więc kiedy zabawa się skończy to będzie to od razu widoczne w moich przejazdach i wynikach zawodów.

– Dzięki za rozmowę i powodzenia w trakcie czwartej rundy RDFmx!

– Dzięki na pewno mi się przyda! Miło się rozmawiało! Bawcie się dobrze!

tłum. i oprac. Ruda
źródło i zdjęcia: www.freeridermx.com.au

Partnerzy

facebook youtube