Wyniki piątej rundy MXGP [VIDEO]
27 lipca 2021
Mikołaj Tempka w finale konkursu Crusty Demons. Oddaj swój głos jeszcze raz!
29 lipca 2021
Pokaż wszystkie

Mistrzostwa Lucas Oil Pro Motocross są już po półmetku. Siódma runda pojechała w minioną sobotę w Washougal MX Park. Nie brakowało presji, a emocje były spore, ponieważ każdy z zawodników chciał zdobyć jak największą ilość punktów przed dwoma tygodniami przerwy.

Szczegółowe wyniki siódmej rundy AMA Pro Motocrossu

W klasie 450 przewaga punktowa Dylana Ferrandisa nad Kenem Roczenem w ostatnim czasie cały czas rośnie, co stawia w coraz gorszej pozycji niemieckiego zawodnika. Dodatkowa presja zbliża się do Roczena od dołu tabeli, ponieważ rywale zmniejszają dystans punktowy. Runda w Washougal sprawiła, że po raz kolejny sytuacja w tabeli zmieniła się na niekorzyść Kena.

W pierwszym wyścigu Chase Sexton zgarnął holeshota i jechał na prowadzeniu. Za nim podążał początkowo jego kolega z zespołu Ken Roczen. Za nimi podążała grupa zawodników w tym między innymi Marvin Musquin i Cooper Webb. Jednak Sexton się tym nie przejmował, wypracował sobie 10 sekund przewagi i nie zważając na nikogo jechał niezagrożony do mety. Eli Tomac finiszował na drugim miejscu, a Musquin zajął trzecie miejsce.

Wyniki siódmej rundy AMA Pro Motocrossu

W drugim wyścigu to niewidoczny ostatnio Cooper Webb zgarnął holeshota, ale Dylan Ferrandis wyprzedził go i objął prowadzenie już w czwartym zakręcie. Ferrandis nie potrafił jednak odjechać zbyt daleko, ponieważ Sexton, Aaron Plessinger oraz później także Tomac, trzymali się cały czas w zasięgu.

Tomac wyprzedził Sextona i przejął druga pozycję na kilka okrążeń przed końcem. Zbliżył się do Ferrandisa, ale nie był w stanie go wyprzedzić. Francuz utrzymał się na prowadzeniu i wygrał drugi wyścig. Eli Tomac był drugi, a Sexton trzeci. Wynik 1-3 dał Sextonowi zwycięstwo w rundzie. Tomac zajął drugie miejsce (2-2), a Ferrandis trzecie (5-1).

Po siódmej rundzie, Ferrandis ma aż 47 punktów przewagi nad Roczenem, który z wynikiem 6-10 był w Washougal zaledwie 9. Do końca sezonu pozostało już tylko pięć rund i jest raczej wątpliwe, aby Ken był w stanie odrobić tak wysoką stratę.

Wyniki siódmej rundy AMA Pro Motocrossu – klasa 450

  1. Chase Sexton 1-3
  2. Eli Tomac 2-2
  3. Dylan Ferrandis 5-1
  4. Marvin Musquin 3-5
  5. Justin Barcia 4-7
  6. Cooper Webb 7-6
  7. Aaron Plessinger 12-4
  8. Christian Craig 8-8
  9. Ken Roczen 6-10
  10. Joey Savatgy 10-9
  11. Max Anstie 9-12
  12. Dean Wilson 11-11
  13. Brandon Hartranft 13-15
  14. Justin Bogle 16-13
  15. Coty Schock 17-14
  16. Ben LaMay 15-16
  17. Ryan Sipes 14-20
  18. Jeremy Hand 19-18
  19. Ryan Surratt 22-17
  20. Carson Brown 18-DNS
  21. Scott Meshey 23-19
  22. Tyler Stepek 20-23

Klasyfikacja generalna klasy 450 (po 7 rundach)

  1. Dylan Ferrandis 303
  2. Ken Roczen 256
  3. Eli Tomac 249
  4. Justin Barcia 239
  5. Chase Sexton 238
  6. Aaron Plessinger 218
  7. Christian Craig 182
  8. Marvin Musquin 177
  9. Cooper Webb 177
  10. Adam Cianciarulo 147
  11. Joey Savatgy 144
  12. Dean Wilson 102
  13. Max Anstie 101
  14. Justin Bogle 86
  15. Brandon Hartranft 85
  16. Coty Schock 58
  17. Fredrik Noren 58
  18. Zach Osborne 33
  19. Justin Rodbell 33
  20. Jason Anderson 29
  21. Chris Canning 28
  22. Ben LaMay 27

W klasie 250 przed rundą w Washougal widzieliśmy na szczycie podium sześciu różnych zawodników. Pytanie brzmiało, czy dołączy do nich ktoś nowy? Jak się później okazało, nie tym razem.

W pierwszym wyścigu holeshota zgarnął Carson Mumford, który prowadził przez dwa okrążenia. Później wyprzedził go Justin Cooper, utrzymał prowadzenie do końca i wygrał. Jett Lawrence miał słaby start, musiał przedzierać się przez stawkę i ostatecznie zajął zaledwie siódme miejsce.

W drugim wyścigu Cooper chciał powtórzyć swój wynik i zostać pierwszym zawodnikiem, który zaliczy drugą wygraną rundę w sezonie. Niestety upadek podczas podjazdu, na zaledwie dwa okrążenia przed końcem, sprawił, że zajął dopiero ósme miejsce.

Zwycięstwo padło łupem Jeremy’ego Martina, który i tak prowadził w wyścigu, gdy Cooper się rozbił, ale ewentualny wynik Coopera (1-2) dałby mu zwycięstwo w rundzie i pozwoliłby na pokonanie Martina (3-1). Przez błąd rywala Jeremy został pierwszym zawodnikiem, który wygrał dwie rundy w sezonie.

Drugie miejsce w klasyfikacji zawodów zajął RJ Hampshire, który uzyskał wynik 2-3. Hampshire miał prędkość i potencjalnie mógłby nawet wygrać, ale kilka drobnych błędów ostatecznie sprawiło, że był zbyt daleko za czołówką.

Justin Cooper z wynikiem 1-8 zdołał wskoczyć na najniższy stopień podium i utrzymać pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej. Drugi w tabeli Jett Lawrence uzyskał wynik 7-2, co dało mu czwarte miejsce.

Teraz przed zawodnikami dwa tygodnie przerwy. Na starcie zobaczymy ich ponownie dopiero w połowie sierpnia w Unadilla.

Wyniki siódmej rundy AMA Pro Motocrossu – klasa 250

  1. Jeremy Martin 3-1
  2. R.J. Hampshire 2-3
  3. Justin Cooper 1-8
  4. Jett Lawrence 7-2
  5. Pierce Brown 6-4
  6. Michael Mosiman 4-7
  7. Hunter Lawrence 5-10
  8. Dilan Schwartz 13-6
  9. Austin Forkner 12-9
  10. Max Vohland 9-12
  11. Carson Mumford 11-11
  12. Garrett Marchbanks 10-15
  13. Jo Shimoda 24-5
  14. Derek Kelley 14-14
  15. Colt Nichols 8-33
  16. Jarrett Frye 18-13
  17. Ramyller Alves 16-16
  18. Alex Martin 15-19
  19. Christopher Prebula 22-17
  20. Joshua Varize 17-39
  21. Zack Williams 23-18
  22. Jerry Robin 19-37

Klasyfikacja generalna klasy 250 (po 7 rundach)

  1. Justin Cooper 281
  2. Jett Lawrence 273
  3. Hunter Lawrence 237
  4. Jeremy Martin 220
  5. R.J. Hampshire 205
  6. Jo Shimoda 178
  7. Colt Nichols 172
  8. Michael Mosiman 154
  9. Jalek Swoll 148
  10. Garrett Marchbanks 141
  11. Austin Forkner 137
  12. Pierce Brown 126
  13. Max Vohland 120
  14. Dilan Schwartz 101
  15. Carson Mumford 93
  16. Stilez Robertson 86
  17. Jarrett Frye 84
  18. Ty Masterpool 67
  19. Nate Thrasher 52
  20. Joshua Varize 41
  21. Ramyller Alves 31
  22. Derek Kelley 25

Więcej o serii na STRONIE.

Partnerzy

facebook youtube