

Jedna z największych australijskich imprez freestyle’owych Red Bull X-Ray odbędzie się po raz kolejny we wrześniu. Tegoroczna edycja stała pod znakiem zapytania, na szczęście władze regionu Wollondilly wyraziły zgodę na ponowną organizację zawodów w Picton.
Po braku zgody na organizację w 2009 roku, w tym roku zgodę wydano. Promotorzy po uzgodnieniach z Izbą Handlową w Picton oraz Izbą Turystyczną Wollondilly, przygotowali szczegółowy plan dla tegorocznego show. Złożony wniosek zawierał również tak istotną dla władz sprawę ogromnej liczby osób, która prawdopodobnie ponownie zjawi się w Picton, aby obejrzeć show.
W niedzielę 12 września Robbie „Maddo” Maddison wraz z grupą zawodników FMX i MX walczyć będą w jednym z najlepszych konkursów rozgrywanych na naturalnym terenie.
W tegorocznym Red Bull X-Ray, który został wymyślony przez „Maddo”, wystartuje piętnastu zawodników światowego formatu. Riderzy walczyć będą w trzech konkurencjach: Freestyle, Speed&Style oraz w konkursie Whipów. Zawodnik, który osiągnie najlepsze wyniki we wszystkich trzech kategoriach, zdobędzie tytuł Mistrza Red Bull X-Ray 2010.
Powracający do Australii świeżo upieczony zwycięzca Red Bull X Fighters w Madrycie i srebrny medalista konkursu Best Trick na X Games, Robbie nie może się już doczekać imprezy na rodzimej ziemi: „Jestem dumny, że wracam do Australii, aby wystartować w Red Bull X-Ray. To projekt, który trwa już od kilku dobrych lat, a miniony rok (impreza odbyła się bez zgody władz – przyp. red.) zdecydowanie wysłał Picton w kosmos! Format Speed&Style okazał się być idealny do rozegrania na dużym, naturalnie ukształtowanym torze i oczywiście startowali naprawdę niesamowici zawodnicy. Nie mogę się doczekać, żeby wrócić do domu i pokazać australijskim fanom to, w czym jesteśmy najlepsi!”
Wzgórza otaczające tor z każdej strony stanowią idealne miejsce dla publiczności, która zjawi się aby oglądać zmagania, spotkać swoich ulubionych zawodników oraz obejrzeć pokazy w wykonaniu riderów z Brown Grafix 50’s Team.
tłum. i oprac. Ruda
źródło i zdjęcie: www.fullnoise.com.au






