
Andre Villa to jeden z tych zawodników, o których można powiedzieć, że nie ma szczęścia do Polski. Dwa przystanki Red Bull X-Fighters w naszym kraju: w 2008 i 2011 – oba zakończone wypadkiem i długotrwałą kontuzją. Pomimo tego, że Norweg musiał zakończyć sezon przed czasem i pożegnać się z tytułem mistrzowskim X-Fighters nie traci nadziei, że przyszły rok będzie należeć właśnie do niego.
Video, które podsumowuje mijający rok, to kompilacja w większości prywatnych nagrań zawodnika uzupełniona ujęciami z relacji. Od pobytu w Stanach Zjednoczonych, przez wyjazdy na kolejne przystanki Red Bull X-Fighters, aż po wypadek w Poznaniu i pobyt w polskim szpitalu. A na zakończenie widz otrzymuje od Andre kilka bonusów.
Video znajdziecie TUTAJ
Ruda
zdjęcie: Fox Head






