

Organizowanie zawodów Freestyle Motocrossowych na otwartych torach niesie ze sobą sporo ryzyka, a największym jest pogoda. Niestety wczorajszego wieczora pogoda, a konkretnie silny wiatr, wzięły górę nad największą serią FMX na świecie. Najpierw do południa niemożliwym było przeprowadzenie kwalifikacji i organizatorzy zdecydowali się rozegrać zawody bez nich. Wieczorem wiatr nie ustał i po pomiarach siły wiatru oraz konsultacji z zawodnikami dyrektor sportowy X-Fighters Tes Sewell oficjalnie odwołał zawody. Ale pech od początku prześladował turecką lokalizację.
Największym problemem produkcyjnym stała się decyzja władz Istambułu, które na cztery dni przed zawodami, zabroniły rozegrania zawodów w pierwotnie wyznaczonym miejscu czyli w Fortecy Siedmiu Wież (Yedikule). I to wszystko w momencie, kiedy 75% toru było już gotowe! Gdyby rywalizacja mogła się odbyć za murami, wiatr nie byłby aż takim dużym problemem. Organizatorzy przenieśli więc tor na plac Kazlicesme na wybrzeżu morza Marmara niedaleko murów zabytkowej twierdzy. Ogromny wysiłek i mnóstwo pracy wielu ludzi, a wszystko po to, żeby event mógł się odbyć tak jak planowano.
Zmiana lokalizacji miała jednak wpływ na warunki z jakimi musieli się zmierzyć zawodnicy. O ile udało się przeprowadzić dwie sesje treningowe w piątek, o tyle w sobotę rozegranie zarówno kwalifikacji, jak i zawodów stało się niemożliwe. Wszyscy wiemy, jak ryzykownym sportem, nawet przy sprzyjających warunkach, jest FMX. Przy wiejącym nierównymi podmuchami wietrze loty na motocyklach stają się czystą loterią i zakrawają na igranie ze śmiercią. Niestety tym razem matka natura postawiła na swoim i górę musiało wziąć bezpieczeństwo zawodników.
Jest to pierwszy raz, kiedy zawody X-Fighters zostały odwołane nawet bez rozegrania kwalifikacji. W związku z tym sytuacja w klasyfikacji generalnej nie ulega zmianie i liderem pozostaje zwycięzca z Glen Helen – Todd Potter. Kolejny przystanek serii już 20 lipca na Plaza de Toros w Madrycie.
KLASYFIKACJA GENERALNA
1. Todd Potter 135
2. Levi Sherwood 130
3. Javier Villegas 120
4. Rob Adelberg 115
5. Thomas Pages 80
6. Eigo Sato 65
7. Wes Agee 65
8. Josh Sheehen 55
9. Dany Torres 50
10. Andrè Villa 45
11. Edgar Torronteras 30
12. Maikel Melero 20
13. Nick Dunne 15
14. Mat Rebeaud 15
15. Martin Koren 10
Ruda
zdjęcia: Red Bull






