

Zaledwie 9 miesięcy po bardzo poważnym wypadku w Madrycie, Cameron Sinclair nie tylko ponownie startuje w zawodach, ale również w miniony weekend przezwyciężył swój strach i wykonał pierwszego podwójnego Backflipa po kontuzji. To się nazywa come back w wielkim stylu! Świadkami tego wyczynu byli widzowie, którzy zjawili się w Darwin na show Crusty Demons Beyond the Apocalypse.
Dla pochodzącego z Pearcedale Sinclair’a decyzja o ponownym wykonaniu tricku, który prawie pozbawił go życia, nie była taka łatwa. „Musiałem ponownie wykonać podwójnego Backflipa, żeby udowodnić sobie, że mogę to zrobić i osiągnąć cel, który sobie postawiłem podczas całego okresu rekonwalescencji. To była długa droga, aby znowu znaleźć się w tym punkcie, ale teraz wiem, że mogę wylądować swojego 27-ego Double Flipa.” – powiedział Cam.
Przygotowania do tego skoku były bardzo żmudne, ponieważ Sincs musiał zmagać się z fatalnymi warunkami pogodowymi. „Przez cały tydzień strasznie lało. Wczoraj wieczorem przygotowaliśmy wszystko do treningów w basenie z gąbkami. Kiedy w końcu byłem gotowy do skoków, zrobiło się już całkiem ciemno. Dwa pierwsze skoki wykonałem jedynie przy świetle reflektorów z kilku samochodów, żebym po prostu widział, gdzie jechać. To było nieco przerażające, ale dzięki moim przyjaciołom, którzy się zjawili mogłem wykonać kilka skoków i czuję się gotowy na Darwin.” – powiedział Sinclair jeszcze przed swoim skokiem.
Video z piątkowego show Crusty Demons w Darwin znajdziecie tu: Cam Sinclair Double Backflip w Darwin oraz tu: Double Flip, Frontflip, Backflip na Harleyu- Darwin
tłum. i oprac. Ruda
źródło: www.camsinclair.com.au






