
Pierwszy pokaz Sky Fighters odbył się 22 września w Płocku podczas zakończenia sezonu motocyklowego. Kolejny niecały tydzień później w Wałbrzychu. Na widzów czekała moc atrakcji przygotowanych specjalnie na tą okazję przez Artura Puzio i jego team.
Już w pierwszej odsłonie pokazu w Płocku publiczność mogła podziwiać Backflipa na mini bike’u oraz ewolucje takie jak Holy Grab czy Tsunami. W drugiej części show przyszła kolej na atrakcję specjalną, czyli Backflip na mobilne lądowanie. Salto w tył zdecydował się wykonać Artur Puzio, który już od dłuższego czasu trenował ten trick. Próba zakończyła się sukcesem a zawodnik zebrał gromkie owacje od płockiej publiczności. Pokaz zakończył się skokami Buggy wraz z osobami z publiczności.
Niespełna tydzień później ekipa Sky Fighters zawitała do Wałbrzycha na zaproszenie klubu WSM Chełmiec. W Wałbrzychu również nie zabrakło emocji. Tym razem publiczność zgromadzona w amfiteatrze przy Galerii Victoria mogła podziwiać pokaz Stuntu w wykonaniu Łukasza Musielińskiego (Ciut 11) , który zaprezentował między innymi cyrkle czy Heel Clickera jadąc na jednym kole.
Na finał zaplanowana była próba wykonania podwójnego salta w tył na rowerze w wykonaniu Damiana Suleja. Damian niedawno przerzucił się z roweru na motocykl, ale przed definitywnym zakończeniem kariery rowerowej za cel postawił sobie wykonanie Double Backflipa. Niestety po trzech rozgrzewkowych skokach Damian doznał kontuzji barku.
Damian Sulej: „Zawsze chciałem wykonać podwójnego Backflipa, mam nadzieje, że uda mi się szybko wrócić do zdrowia i już w przyszłym sezonie będę mógł postawić kropkę nad przysłowiowym „i”. Myślę, że jeśli nie na rowerze to na motocyklu.”
Poza skokami MTB publiczność mogła również oglądać pokazy FMX, a zwieńczeniem pokazu był Backflip One Hand na mobilne lądowanie w wykonaniu Artura Puzio.
Więcej na Facebook’u
oprac. Ruda
źródło i zdjęcia: informacja prasowa






