
Cyril Depres rozpoczął współpracę z Yamahą w maju tego roku i właśnie na motocyklu tej marki będzie startował w najtrudniejszym rajdzie terenowym świata, Rajdzie Dakar 2014. Jeżeli chcecie dowiedzieć się jak układa się Cyrilowi współpraca w nowym teamie, co sądzi o nowym motocyklu jakim jest Yamaha 450 YZF Rally oraz jaką ma strategię na najważniejszy rajd w roku to koniecznie przeczytajcie poniższy wywiad.
Cyril Despres: „Współpracę z Yamahą rozpoczęliśmy w maju i od razu ostro wzięliśmy się do roboty. Już po pierwszych testach udało nam się poprawić kilka rzeczy. Zaczęliśmy od podwyższenia pozycji siedzenia i kierownicy, co znacznie powinno zwiększyć komfort w trakcie jazdy. Potem zabraliśmy się za kolejne modyfikacje. Cieszę się, że udało nam się powiększyć pojemność baku. Co prawda tylko o trzy litry, ale uwierzcie mi, z doświadczenia wiem, że to może zrobić dużą różnicę”. Poniżej publikujemy dalszą część wywiadu.

Z tego co mówisz, współpraca idzie dobrze, czy można powiedzieć, że Yamaha 450 YZF Rally to już Twój motocykl?
Zdecydowałem, że pojadę Yamahą z Dakaru 2013, ponieważ ten motocykl jest naprawdę dobry. Mieliśmy zbyt mało czasu, by tworzyć całą konstrukcję od podstaw, więc wprowadziliśmy kilka modyfikacji, ale większość pozostała bez zmian. Żadnych specjalnych części nie dodawaliśmy, bo wierzę, że tak przygotowany sprzęt pozwoli mi wykonać moją pracę na Dakarze jak najlepiej.
Jak Ci się pracuje z nowym zespołem?
Bardzo dobrze. Wszyscy są skupieni na tym, by jak najlepiej przygotować motocykl do wyścigu. Jest dużo pozytywnej energii i masa ciekawych pomysłów. Mamy w ekipie kilku ludzi, którzy w przeszłości pracowali w sztabie Stefana (Peterhansel), w czasach gdy odnosił sukcesy na Dakarze na motocyklu. Takie doświadczenie jest na wagę złota. Jestem bardzo skrupulatny jeśli chodzi o przygotowanie maszyny przed startem. Nie ma mowy o robieniu czegoś po łebkach.
Ustalacie na zbliżający się Dakar jakąś specjalną taktykę?
To, że zmieniłem zespół nie oznacza, że musiałem zmienić strategię. Mam swój styl jazdy i konkretny plan, który zamierzam zrealizować. Taktykę układam w oparciu o wieloletnie doświadczenie. Wiem czego się spodziewać i jak się do tego przygotować, więc zmiana motocykla ma tu niewielkie znaczenie. Czuję wielkie wsparcie ze strony zespołu i to jest dla mnie bardzo ważne. Ludzie z Yamahy robią wszystko bym dostał jak najlepiej przygotowany sprzęt i nie wywierają na mnie presji w kwestii taktyki.
Dalszą część wywiadu przeczytacie na: www.redbull.pl
Źródło: www.redbull.pl






