

Bohaterem tego artykułu jest Husqvarna TC450. Mój motocykl narodził się w 2004, we Włoszech, jako crossówka bez homologacji. Wkrótce potem został kupiony w salonie przez poprzedniego właściciela. Przez pierwszy rok życia zwiedzał dolnośląskie błota i zarośla, aby po sezonie 2004 przeobrazić się w supermoto. Pierwszą zmianą jaką w nim wykonano było zastąpienie kół crossowych, pięknymi niebieskimi 17” obręczami firmy Rexfelgen.
Kolejną, związaną z tym przeróbką, była zmiana małej tarczy hamulcowej na 320-ke i dorobienie adaptera pod oryginalny zacisk hamulcowy, a także dołożenie kompletnego, tytanowego układu wydechowego firmy Acrapovic. W takiej konfiguracji motocykl wystartował w polskich zawodach supermoto w 2005 roku.
Od zimy 2006/ 2007 Huska „miauczy” dla mnie. Niestety do tylnego Ohlinsa oraz Beringera, poprzednik był tak przywiązany, że otrzymałem motocykl na crossowym tylnym amorze oraz przednim zacisku.
Jednak, aby go zamontować należało:
Serwis i utrzymanie
Motocykl kupiłem w 2007 z przebiegiem 90 mh (moto godzin). Huska była po wymianie łożyska w przednim kole i tłoka (przy 70mh). Przed pierwszymi zawodami (95mh) zmieniłem olej (na Valvoline 10W50) i … po wyjechaniu na tor okazało się, że sprzęgło się ślizga. Wymiana sprzęgła na oryginalne w 2007 r. to wydatek 490 zł za tarcze oraz 48 zł za przekładki. Od tamtej pory leję tylko zalecany przez serwisówkę 10W60.
Przed sezonem 2008 wymieniłem tłok (Wossner-650 zł) oraz oczywiście uszczelki cylindra i głowicy (135zł+30zł).
Po 140 mh (od nowości), podczas zawodów w Radomiu okazało się, że ducha wyzionął jeden z zaworów ssących. Jako, że miałem „pod ręką” oryginalny stalowy z pierwszego montażu, to takowy został zamontowany. Nie był to dobry ruch, bo starczył jedynie na 5 mh zmuszając mnie do startowania w ostatniej rundzie ze stale otwartym zaworem ssącym (duże kłopoty z uruchomieniem, dławienie się na jałowych i gaśnięcie).
Obecnie Huska jest w trakcie wymiany (140 mh) m.in.:
Wady:
– szybko zużywające się oryginalnie montowane stalowe zawory
– trudny do wyregulowania gaźnik Mikuni TMR 41
– ukręcająca się ośka zmiany biegów.
Zalety:
– rozrusznik elektryczny w zestawie z kopniakiem ,
– wytrzymała skrzynia biegów,
– jeden z trwalszych bloków silnika w swojej klasie.
– od czasu połączenia się Husqvarny z BMW, wszystkie powyższe części były u mnie w garażu po tygodniu od zamówienia.
Podstawowe dane techniczne:
– jeden cylinder, 4T,
– pojemność 449 ccm,
– 4-y zawory,
– 5-o biegowa skrzynia,
– przednie zawieszenie Upside-down z pełną regulacją, tylny pojedynczy amortyzator,
– waga bez płynów w wersji crossowej 114,6 kg.
źródło: supermoto.pl , Tekst: Dariusz Rosik "Crazy ".






