

Wczoraj wieczorem w austriackim Graz odbyła się trzecia runda Mistrzostw Europy we Freestyle Motocrossie. Po dwóch wygranych w Linz Podmol bardzo chciał powiększyć swoją przewagę w klasyfikacji nad rywalami, z kolei pozostali zawodnicy robili wszystko, aby mu to zadanie utrudnić. Co ostatecznie im się udało. Na podium obok Maikela Melero stanęli Remi Bizouard i Brice Izzo.
Ze startem już podczas treningów musiał się pożegnać Petr Pilat. Podobnie, jak w poprzedni weekend Luc Ackermann i Martin Koren, Pilnik ucierpiał przez kickera. Ta eliminacja sprawiła, że na starcie stanęło tylko jedenastu zawodników, z których każdy chciał zająć jak najlepsze miejsce.
Do finału z pierwszego miejsca wszedł Maikel Melero. Obchodzący wczoraj urodziny Hiszpan pojechał swój przejazd kwalifikacyjny jak natchniony kończąc mocnym akcentem w postaci Double Grab Flipa. Poza nim do dalszej rozgrywki przeszli: Remi Bizouard, Brice Izzo, Libor Podmol i Jeremy Rouanet. Na szóstym miejscu awansował także 16-letni Luc Ackermann. Stał się tym samym najmłodszym zawodnikiem w historii NIGHT of the JUMPs, który dokonał tej sztuki. Trzeba przyznać, że przejazd młodszego z braci Ackermann stał na bardzo wysokim poziomie. Australijczyk Joel Brown, po tym jak zepsuł swój ostatni skok, musiał zadowolić się siódmym miejscem.
W konkursie Maxxis Highest Air zmierzyli się Luc Ackermann, Kevin Ferrari i Maikel Melero. Hiszpan zostawił w pokonanym polu zarówno Włocha, jak i Niemca. Rockwell Watch Best Whip należał z kolei do Remi’ego Bizouarda.
Jako pierwszy na tor w finale wyjechał Luc Ackermann. Niemiec ponownie pojechał bardzo dobrze na zakończenie wykonując Tsunami Flipa. Było to niestety zbyt mało, aby przebić Jeremy’ego Rouaneta. W repertuarze Francuza bowiem na stałe znajdują się takie tricki jak: No Hand Flip, czy Shaolin Backflip. Niezależnie od wyniku (odpowiednio: szóste i piąte miejsce) obaj mogą być zadowoleni ze swojego pierwszego występu w finale.
Libor Podmol miał wielki apetyt na kolejną wygraną, jednak zepsuty trick w finale kosztował go podium. Czwarte miejsce musiało w tym wypadku Czechowi wystarczyć. Takich problemów nie miała dwójka Francuzów. Najpierw Brice Izzo zapewnił sobie trzecią pozycję, a następnie Bizouard drugą. Wczoraj wieczorem nie było jednak mocnych na Maikela Melero. Superman Seatgrab Flip, Underflip, Surfer to Tsunami, Double Seatgrab Flip i kilka potrójnych kombinacji to wszystko przekonało sędziów do tego, że Hiszpan zasługuje na najwyższe miejsce na podium.
W klasyfikacji generalnej, z przewagą czterech punktów nad Melero, nadal prowadzi Libor Podmol, choć wszystko może zmienić się już dziś, podczas czwartej rundy Mistrzostw Europy.
Video z trzema najlepszymi przejazdami z wczorajszej rozgrywki znajdziecie poniżej.
WYNIKI
1. Maikel Melero 391
2. Remi Bizouard 381
3. Brice Izzo 373
4. Libor Podmol 370
5. Jeremy Rouanet 330
6. Luc Ackermann 283
7. Joel Brown 266
8. Nikolay Ivankov 223
9. Kevin Ferrari 215
10. Ondrej Zaruba 212
11. Ales Liemann 127
Rockwell Watch Best Whip
1. Remi Bizouard
2. Jeremy Rouanet
Maxxis Highest Air
1. Maikel Melero 7.50 m.
2. Kevin Ferrari 7.00 m.
3. Luc Ackermann 6.00 m.
KLASYFIKACJA GENERALNA ME (po 3 rundach)
1. Libor Podmol 54
2. Maikel Melero 50
3. Remi Bizouard 48
4. Brice Izzo 44
5. Petr Pilat 32
6. Joel Brown 28
7. Massimo Bianconcini 19
8. Maxime Gregoire 16
9. Luc Ackermann 14
10. Leonardo Fini 14
11. Jeremy Rouanet 10
12. Nikolay Ivankov 8
13. Kevin Ferrari 7
14. Fred Wasner 6
15. Ondrej Zaruba 6
16. Martin Koren 5
17. Ales Liemann 5
Więcej na: www.NIGHToftheJUMPs.com
Ruda
zdjęcia: NIGHToftheJUMPs






