
Po sobotnich emocjach związanych z drugą rundą Mistrzostw Świata we Freestyle Motocrossie FIM IFMXF zawodnicy nie odpuścili i dostarczyli publiczności sporo mocnych wrażeń także w niedzielę. Libor Podmol zdeterminowany, aby wygrać po raz pierwszy w tym sezonie, Remi Bizouard chcący pokazać że nadal jest ciężkim przeciwnikiem do „przejścia” i grono zawodników głodnych sukcesu.
Podczas kwalifikacji każdy z riderów chciał pokazać się z jak najlepszej strony, jednak nie wszystkim się ta sztuka udała. Moment dekoncentracji wystarczył, aby Romain Izzo zaliczył Dead Sailora i pożegnał się z finałem. Massimo Bianconcini, który od niedawna wykonuje Cliffhanger Flipa, miał dobry przejazd jednak jego nowy trick nie jest jeszcze do końca dopracowany. Tym samym nie dostał za niego tyle punktów ile mógłby i nie dostał się do finału. Najbardziej rozczarowaną osobą był w niedzielę David Rinaldo. Francuz miał dobry przejazd z bardzo stylowym Seatgrab Flipem, jednak jego tricki nie przekonały sędziów i Rinaldo również nie przeszedł do kolejnej rundy. Z czwórki Niemców do finałowej szóstki dostał się jedynie Fabian Bauersachs. Oprócz Fabiana do finału weszli: Remi Bizouard, Jose Miralles, Maikel Melero, Javier Villegas i Libor Podmol.
W przerwie podobnie jak w sobotę rozegrano Race & Style, w którym tym razem w pięknym stylu triumfował Massimo Bianconcini. Konkurs Step Up zdominował Kai Haase, który ukończył rywalizację z wynikiem 8,80 m.
Jostein Stenberg wykręcił przed berlińską publicznością Backflipa i Backflipa One Hand na skuterze śnieżnym, a Luc Ackermann ponownie pokazał, że jest przyszłością niemieckiego Freestyle’u.
Rozgrywkę finałową otworzył Fabian Bauersachs. Dobry przejazd, jednak nie na tyle, aby powalczyć o podium. Piąty po kwalifikacjach Remi Bizouard sprawiał wrażenie zmęczonego, ale jak zawsze dał pokaz bardzo dobrego FMX’u, co ostatecznie dało mu trzecie miejsce. Po wczorajszym zwycięstwie Jose Miralles jeździł nieco nerwowo i nie udało mu się zdobyć większej ilości punktów niż Francuz. Maikel Melero jeździ na bardzo wysokim poziomie, jednak drobne niedociągnięcia kosztowały go w niedzielne popołudnie miejsce na podium. Javier Villegas od początku sezonu udowadnia, że jest bardzo utalentowanym zawodnikiem. Doceniają go również sędziowie. Stylowe, technicznie bardzo dobrze wykonane tricki, pełne wykorzystanie toru procentuje. W niedzielę wystarczyło na drugie miejsce. Libor Podmol po wczorajszym fatalnym zakończeniu przejazdu, dziś był jeszcze bardziej zdeterminowany, aby wygrać. Czech nie poszedł jednak na żywioł i jego finałowy przejazd był w pełni przemyślany i ukierunkowany na zwycięstwo. Oczywiście, należy zaznaczyć, że przy temperamencie Czecha, nawet idealnie zaplanowany przejazd nie jest nudny. Jednak Libor zdecydował się wykonać zamiast pechowego Underflipa Indy jako Double Up Underflipa One Hand. To wystarczyło, aby mógł się cieszyć z pierwszego w tym sezonie zwycięstwa.
Wyniki Night of the Jumps Berlin 06.03.2011
1. Libor Podmol 420 Pkt
2. Javier Villegas 406 Pkt
3. Remi Bizouard 405 Pkt
4. Jose Miralles 392 Pkt
5. Maikel Melero 382 Pkt
6. Fabian Bauersachs 348 Pkt
Wyniki Race & Style
1. Massimo Bianconcini
2. Javier Villegas
3. Kai Haase
Wyniki Step Up
1. Kai Haase 8,80 m.
2. Maikel Melero 8,50 m.
3. Massimo Bianconcini 8,00 m.
Klasyfikacja generalna Mistrzostw Świata FIM IFMXF
1. Remi Bizouard 54 Pkt
2. Javier Villegas 52 Pkt
3. Jose Miralles 50 Pkt
4. Libor Podmol 40 Pkt
5. Maikel Melero 36 Pkt
6. David Rinaldo 29 Pkt
7. Fabian Bauersachs 28 Pkt
8. Romain Izzo 25 Pkt
9. Massimo Bianconcini 24 Pkt
10. Hannes Ackermann 14 Pkt
11. Lukas Weis 10 Pkt
12. Kai Haase 10 Pkt
13. Vanni Oddera 6 Pkt
14. Ivan Zucconi 5 Pkt
15. Miki Monti 4 Pkt
więcej na: www.nightofthejumps.com
tekst i zdjęcia: Ruda






