renner
Rennerki 2012 – video
1 listopada 2012
integra enduro
INTEGRA – OPEN DAY 2012 w Ostrowcu Świętokrzyski
2 listopada 2012
Pokaż wszystkie

Wywiad z Adamem Tomiczkiem

adam tomiczek

adam tomiczekAdam Tomiczek to świeżo upieczony Mistrz Polski w klasie MX2J. Jednak nie spoczywa on laurach i już myśli o Mistrzostwach Świata w Super Enduro, które odbędą się 8.12 w Łodzi i przyszłorocznych Mistrzostwach w Europy, gdzie ma zamiar startować. Jest to jeden z najbardziej wszechstronnych zawodników młodego pokolenia. Zapraszamy do lektury.

MotoX.com.pl: Jesteś bardzo wszechstronnym zawodnikiem. Co wolisz Enduro czy Motocross?

Adam Tomiczek: Wolę Enduro jest ciekawsze dla zawodnika i zarazem bardziej wymagające, w Motocrossie dużą rolę odgrywa motocykl i mechanik w Enduro jesteś zdany tylko na siebie.


MotoX.com.pl: Wolisz Enduro, ale w tym roku startowałeś głównie w Motocrossie, gdzie wywalczyłeś Mistrzostwo Polski w klasie MX2J. Skąd taka decyzja?

Adam Tomiczek: Zadecydowały finanse po prostu nie miałem motocykla przeznaczonego do rajdów Enduro, a w Motocrossie otrzymałem wsparcie od KTM Olsztyn i tak wyszło, z biegiem sezonu wszystko zaczęło się układać i wystartowałem w 2 ostatnich runda ME Enduro gdzie zająłem odpowiednio 7 i 3 miejsce. I to ME enduro będą moim celem w 2013.


MotoX.com.pl: A Sześciodniówka 2013? Liczysz po cichu na powołanie? Ten rok dla polskiego Enduro nie należał do tych najbardziej udanych.

Adam Tomiczek: Zobaczymy cały sezon przed nami, w tej chwili nie zastanawiam się nad tym, ale nie mówię, że nie. W tym momencie szykuję się do startów w Mistrzostwach Świata Super Enduro, które zaczynają się w Łodzi 8.12 i to jest cel numer 1, a co życie przyniesie zobaczymy.

 

MotoX.com.pl: Start w Mistrzostwach Świata Super Enduro to na pewno krok do spełnienia marzeń. Czujesz dużą presję, czy raczej traktujesz te zawody jako przetarcie i szansę na zdobycie nowego doświadczenia?

Adam Tomiczek: Raczej jako przetarcie. Super Enduro jest bardzo wymagająca dyscyplina i startuje w niej wielu utytułowanych zawodników. Postaram się pojechać jak najlepiej i zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam nadzieję, że będzie dobrze…

 

MotoX.com.pl: Zarówno Enduro jak i Motocross pogrążone są w Polsce w kryzysie. Myślisz, że odejście od tradycyjnych form Enduro i organizacja zawodów Super Enduro, czy Sprint Enduro jest sposobem na przyciągnięcie nowych zawodników?

Adam Tomiczek: W Polsce jest kilku zawodników, którzy trenują, każdy jedzie jakiś inny cykl wygrywa ma tytuły, ale nie idzie do przodu jest ciągle na jednym poziomie. Do momentu w którym wszyscy ci zawodnicy nie zostaną zebrani w jedna grupę i nie zaczną ze sobą rywalizować nie pójdą do przodu, a do póki nie będzie dobrych zawodników, zawody nie staną się mocniejsze i polskie sporty motorowe nie podniosą się z ziemi.


MotoX.com.pl: A jak oceniasz sytuację w Motocrossie?

Adam Tomiczek: Jest ciężko. Nie ma młodych zawodników, a jeśli pojawia się jakiś młody talent to szybko ucieka za granicę. ale niestety dzisiaj tylko w ten sposób da sie coś osiągnąć. Jeżdżąc Mistrzostwa Polski stoi się w miejscu. Miejmy nadzieje, że wraz ze zmianami, które wejdą w życie w przyszłym roku będą in plus.

MotoX.com.pl: A jakie Ty zaproponowałbyś zmiany, żeby poprawić sytuację w Enduro i Motocrossie?

Adam Tomiczek: Ciężko jest coś powiedzieć. Pomysłów jest bardzo dużo, zobaczymy jak będzie. Ja chcę się ścigać i bez względu jak zawody będą wyglądać i tak przyjadę 🙂

 

MotoX.com.pl: To postawa godna pochwały szczególnie, że z roku na rok jest coraz słabsza frekwencja na zawodach. Spotkaliśmy się ostatnio na testach KTM 2013. Jak oceniasz nowe motocykle austriackiej marki?

Adam Tomiczek: Bardzo dobrze, największe wrażenie zrobiła na mnie jak na wszystkich chyba 350. Naprawdę świetny motocykl, tak jak zresztą wszystkie inne. Austriacy już przez kilka lat wykonują świetna robotę, mam nadzieje ze będzie tak dalej i będą pojawiać się na rynku coraz lepsze maszyny, ja jeszcze co najmniej rok spędzę na motocyklu o pojemności 125.

 

MotoX.com.pl: Gdzie chciałbyś być za 5 lat?

Adam Tomiczek: Chciałbym załapać jakiś dobry kontrakt, i zarabiać na życie tym ściganiem się, było by to spełnieniem wszystkich marzeń.


MotoX.com.pl: czyli w przyszłym roku top 3 ME Juniorów, a potem prosto do Mistrzostw Świata Enduro?

Adam Tomiczek: Brzmi bardzo ładnie ale jak będzie zobaczymy. Będę o to walczył :]


MotoX.com.pl: Pochodzisz z rodziny o mocnych tradycjach Twój tata był Vice Mistrzem Świata w Enduro. Mocno Cię motywuje być lepszym od ojca?

Adam Tomiczek: Zawsze jest to jakaś motywacja, przez poprzednie lata wiedziałem ze to nie wykonalne, teraz powoli staje się to możliwe, zobaczymy, bardzo bym chciał tego dokonać i dołożę ku temu starań.


MotoX.com.pl: Plan treningowy do podbicia Europy już gotowy?

Adam Tomiczek: Plan jakoś bardzo się nie zmieni, jedyne zmiany to po prostu więcej i częściej, jeśli chodzi o kondycje było w tym roku dobrze, brakowało doświadczenia endurowego.


MotoX.com.pl: Częściej i więcej? To znajdziesz choć trochę czasu na zajęcia „po za treningowe”?

Adam Tomiczek: Szczerze to od dłuższego czasu nie mam zbyt wielu takich zajęć. Motocross czy Enduro zasada ta sam trzeba wszystko ustawić po trening i prace przy motocyklu. To moje życie, moje zajęcia, i jestem z tego zadowolony, jeżeli chce coś osiągnąć na ME muszę przepracować zimę na 110%.


MotoX.com.pl: Życzymy Ci sukcesów w 2013! Komu chciałbyś podziękować?

Adam Tomiczek: Chciałbym podziękować marca KTM, Motorex, firmie avicold oraz Oskarowi Wojciechowiczowi za pomoc w sezonie 2012 i wszystkim, którzy mi kibicowali oraz jak zawsze rodzinie.

 

 

Partnerzy

facebook youtube