hart_and_twitch
Hart i Stenberg trenują do Speed&Style – video
25 lipca 2011
ryan dungey
Dungey znowu pierwszy Canard znowy kontuzjowany
25 lipca 2011
Pokaż wszystkie

Wywiad z Kają Kamińską po Pucharze Polski Kobiet w Motocrossie

Kolejną zawodniczką, z którą przeprowadziliśmy wywiad po X-Cross Pucharze Polski Kobiet w Motocrossie 2011 jest Kaja Kamińska. Wcześniej publikowaliśmy rozmowę z Olą Szymuś: Wywiad z Aleksandrą Szymuś po Pucharze Kobiet w Motocrossie Jeśli chcecie dowiedzieć się co ma do powiedzenia Kaja zapraszamy do obszernego wywiadu, który publikujemy poniżej. Obiecujemy, że postaramy się zapytać wszystkie dziewczyny o wrażenia po tym historycznym już pierwszym Pucharze. Serdecznie zachęcamy do lektury!!!

 

 

MotoX.com.pl: Jak podsumujesz cały Puchar Polski Kobiet? Czy uważasz, że to trafiony i przyszłościowy pomysł, że impreza będzie się rozwijać czy wręcz odwrotnie?

Kaja Kamińska: Uważam że X-cross Puchar Kobiet to bardzo fajna sprawa i na pewno będzie się rozwijać, bo coraz więcej kobiet się decyduje na motocykle. Organizacja i cała otoczka wokół tej imprezy jest jak dla mnie na 6+, dlatego mam nadzieje że z zawodów na zawody będzie nas coraz więcej 🙂

MotoX.com.pl: Zmagania w Pucharze Polski Kobiet w MX zakończyłaś w środku tabeli, czy to miejsce to dla Ciebie, aż czy dopiero 11 pozycja?

Kaja Kamińska: Miejsce w generalce jest dla mnie… żadne ;P Ani „aż” ani „dopiero” Już po pierwszych zawodach jak ukończyłam je na noszach wiedziałam że nie mam szans na jakieś dobre miejsce w generalce, później opuściłam zawody w Głogowie. W Strykowie wystartowałam i to była dla mnie walka o przetrwanie, a nie start w zawodach (jedynym plusem były darmowe maseczki błotne), więc też nie przywiozłam punktów, które sprawiały mi satysfakcję, a ostatnią finałową rundę również opuściłam z powodów osobistych, więc w tym sezonie dałam satysfakcje niektórym dziewczynom, że są w klasyfikacji generalnej przede mną 🙂 Uważam że większą nagrodą niż miejsce w generalce dla mnie było poznanie dziewczyn, które nie startują w naszych lubelskich zawodach i nie miałam okazji stanąć z nimi na starcie.

MotoX.com.pl: Czy planujesz start w Pucharze za rok?

Kaja Kamińska: Myślę że wystartuję w przyszłym sezonie, nie obiecuje że na wszystkich eliminacjach ale starty „w kratkę” to moja specjalność 😉 Jeszcze się nie zastanawiałam nad tym na razie muszę zakończyć ten sezon, który dla mnie trwa aż do 13 listopada myślę że bliżej końca będę myślała nad sezonem 2012.

MotoX.com.pl: Puchar już za nami, ale Ty chyba nie przestajesz się ścigać w tym sezonie? Jakie masz sportowe i nie tylko sportowe plany na pozostałą część sezonu/wakacji?

Kaja Kamińska: No jak wspominałam nie kończę jeszcze sezonu. Przede mną jeszcze 4 rundy Otwartych Mistrzostw Lubelszczyzny które w tym sezonie są dla mnie najważniejsze ponieważ obecnie mam 2 miejsce w generalce i robię wszystko żeby nie spaść na 3, chociaż bardzo mi to utrudnia koleżanka Alina Łaszcz 😉 Myślałam również nad startem w zawodach na południu naszego kraju myślę, że na najbliższe zawody w Brzesku uda mi się dotrzeć. Chcę również treningowo pojechać w rajdzie Enduro w Siemiatyczach. No i odnośnie sportowych planów to chyba tyle. A z nie sportowych? Byłam już z moją przyjaciółką z klubu Kasią Więckowską na 2 tygodniowych wakacjach od motocrossu więc wystarczy odpoczywania… trzeba trenować ! 🙂

MotoX.com.pl: Co byś poradziła dziewczynie, która chce za rok stanąć za bramka startową Pucharu Polski Kobiet w Motocrossie?

Kaja Kamińska: Co bym poradziła? Chyba to że nie ważne jest ile masz lat i na jakiej pojemności jeździsz, jeżeli masz umiejętności i chęci bycia najlepszą to i tak dopniesz swego, przykładem jest Valerina Lipina która ma 13 lat, czy Żaneta Zacharewicz która na 85 objechała nas jak chciała ! Trzeba trenować trenować i jeszcze raz trenować !!


Chciałam podziękować całej gazecie X-Cross oraz naczelnemu Krzysztofowi Hipsz za zorganizowanie Pucharu i tutaj chciałam wyróżnić również moją „motocrossową mamusie” Panią Ewcie Jeżak i bardzo podziękować za wsparcie i za wielkiego motywującego „kopa” przed zawodami w Strykowie. Dziękuję również Pani Elżbiecie Marcinkiewicz i PZMotowi za zorganizowanie zgrupowania w Olsztynie. Chciałam również podziękować Panu Mirosławowi Tarasowi ze pomoc w tym sezonie. Wielkie podziękowania dla mojego klubu km-cross za dostarczanie mnie na zawody „wesołym autobusem” BARDZO BARDZO BARDZOOOOO serdecznie pozdrawiam i dziękuję wszystkim dziewczynom za miło spędzony czas: Monia, Sylwia, Zosia, Żaneta, Wiktoria, Kinga, Kuleczka, Ania jesteście przewspaniałe bardzo Wam dziękuję!

Resztę dziewczyn również pozdrawiam 😉 No i oczywiście bardzo dziękuję mojej przyjaciółce Kasi Więckowskiej! Bez niej nie lubię jeździć na zawody. Dzięki za rywalizację i za wsparcie na torze. Nie zapominam również o Tomku Rochmankowskim i firmie KENNY, wielkie dzięki za wszystko!!! Również pozdrawiam wszystkich chłopaków którzy mi kibicują podczas zawodów i wyjaśniam że ja bardzo bardzo bardzo bym chciała jechać szybciej, ale nie potrafię jeszcze, więc się nie denerwujcie jak mnie poganiacie i krzyczycie „gazu” a ja nic… Ja Was słyszę i rozumiem ale no niestety. No i dziękuję moim rodzicom… za to że nalali trochę benzyny we mnie jak się urodziłam i że mi pozwalają na starty w motocrossie… mimo że mama chciała ze mnie zrobić baletnice, pozostawmy to bez komentarza.

 

Z Kają Kamińska rozmawiał Patryk Cichowski, MotoX.com.pl

 

Źródło: MotoX.com.pl

Partnerzy

facebook youtube