

Sezon motocyklowy w pełni! Ekipa Stigmy razem z Piotrem Staroniem postanowiła udać się z wizytą do Szymona Gembali jednego z bardziej ambitnych zawodników quadocrossu w Polsce. Oprócz udanej sesji fotograficznej oraz krótkiej filmowej relacji postanowiliśmy chwile porozmawiać z Szymonem o jego pasji oraz celach na najbliższy czas. Szymon ostatnio uległ poważnej kontuzji podczas jednych z zawodów, trzymamy kciuki za jego powrót do zdrowia, a poniżej publikujemy wywiad.
Stigma: Szymonie jak oceniasz początek sezonu 2012, czy był dla Ciebie udany? Jakie najważniejsze zawody przed Tobą i jak oceniasz konkurencje?
Szymon Gembala: Cześć! Początek sezonu oceniam za udany, pomimo pecha na kilku zawodach udało mi się podciągnąć z poziomem co przybliża mnie do czołówki. Jedne z zawodów, które były ważne dla mnie to Mistrzostwa Polski, na których zająłem 2 miejsce. A dalszy plan sezonu to Mistrzostwa Czech i planowane na koniec sezonu Mistrzostwa Niemiec.
Stigma: Wiemy że startujesz na zawodach w Czechach i Słowacji, czy poziom jest zdecydowanie wyższy niż w Polsce? Jak oceniasz organizacje tych imprez w porównaniu z krajowymi?
Szymon Gembala: Konkurencja w Czechach jest większa niż w Polsce, jest wielu bardzo dobrych zawodników o równym poziomie. W Polsce jest kilku dobrych zawodników i mam nadzieje że za kilka sezonów dogonimy poziomem Czechów 🙂 Co do organizacji samych imprez w Czechach jest równie dobra jak w Polsce, chociaż Czesi mają zdecydowanie lepszy harmonogram zawodów:)
Stigma: Czy Quadocross w Polsce się rozwija, a może jest zdominowany przez mx oraz
enduro?
Szymon Gembala:: Quadcross w Polsce rozwija się, ale powoli, jest kilku młodych dobrze zapowiadających się zawodników. Quady niestety są w cieniu MX i Enduro ponieważ zawodników na jednośladach jest po prostu więcej.
Stigma: Jak trenujesz, czym różni się trening motocyklisty od zawodnika quada?
Szymon Gembala: Trening jest praktycznie identyczny jak zawodnika mx w końcu to ten sam sport. A jeśli chodzi o trening kondycyjny to siłownia, bieganie, itp.
Stigma: Jak zaczęła się Twoja przygoda z quadami? kto zaraził Cię pasja do 4 kółek?
Szymon Gembala: przygoda z quadami zaczęła się w sumie przypadkowo bo mieliśmy z tatą kupić crossa, ale jakoś tak decyzja padła na quada i tak już zostało.
Stigma:Ostatnio miałeś kontuzje, jak długo potrwa rehabilitacja? Kiedy wracasz na tor?
Szymon Gembala: Tak miałem wypadek na Mistrzostwach Czech, powoli dochodzę do siebie jednak uraz jest poważny i potrwa trochę czasu zanim wrócę do pełnej sprawności.
Stigma:Czy możesz liczyć na wsparcie sponsorów , czy niestety jedynie środki własne?
Szymon Gembala::Jeśli chodzi o sponsorów to jest kilka firm, które mi pomagają, ale niestety większość środków pochodzi z własnej kieszeni.
Stigma: Czy chcesz kogoś pozdrowić?
Szymon Gembala: Pewnie chciałbym podziękować swojej rodzinie za mega wsparcie, mojej dziewczynie, moim wszystkim kibicom (fan club), Mojemu trenerowi Michałowi Dobosz za przygotowanie fizyczne, no i wszystkim sponsorom, firmom: Stigma, Mavi Area Squash & Fitness , Best Water, Dab.
Stigma: Dzięki Szymonie za rozmowę!
Szymon Gembala: Dzięki i do zobaczenia na torze.
Foto: Piotr Staroń
Link do filmu: www.stigma.pinkbike.com
Źródło: www.stigmaracewear.com






