
Patryk Gudbaj-Galica to jeden z ciekawszych zawodników w kraju. Ostatnio podczas rozmowy z kolegą doszliśmy do wniosku, że przez pewien okres był on naszą nadzieją. Młody, zacięty i utalentowany jednak zawsze brakowało mu trochę szczęścia. Wydawało się, że w zeszłym roku wszystko się wyprostowało. Dołączył do Sandeco Team, który musiał jednak pod koniec roku 2010 zawiesić swoją działalność. Dziś możecie przeczytać z nim wywiad o tym co było kiedyś, o teraz i przyszłości. Zapraszamy.
MotoX.com.pl: Pamiętam jak ogłaszana była informacja o powstaniu teamu Sandeco. Wszyscy oczekiwali, że będzie to powiew świeżości w polskim motocrossie. Jak Ty oceniasz okres swojej jazdy w tym teamie i to co próbował stworzyć Andrzej Czyżowski?
– Dużo opisywać by o całej sytuacji, ale firma Sandeco podeszła do tego profesjonalnie. Zainwestowali w zawodników dużo pieniędzy i czasu z czego jestem im bardzo wdzięczny naprawdę fajne chłopaki z nich bo podali rękę i pomogli w sezonie oby więcej takich ludzi było w Polsce, a zawodnikom będzie dużo lżej.
MotoX.com.pl: W zeszłym roku wykorzystałeś możliwość i poleciałeś do USA trenować oraz podpatrzeć najlepszych. Jak w tym roku przygotowywałeś się do sezonu?
– Tak byłem w USA dzięki firmie Sandeco mogłem po ścigać się z zawodnikami z USA i podpatrzeć tych najlepszych z PRO . A w tym sezonie nie byłem nigdzie po za granicami z powodu braku pieniędzy na ten sport. Do dziś cały sezon stoi pod znakiem zapytania, bo nie mam sponsorów na to abym mógł jeździć.
MotoX.com.pl: W zbliżającym się sezonie nastąpiło parę zmian w regulaminie MP w Motocrossie. Klasy MX1 i MX2 startują razem, będzie tylko
jeden trening treningowo-kwalifikacyjny. Jak Ty oceniasz te zmiany?
– Według mnie jest to bezmyślność PZM. Z reszta oni zawsze robili zawodnikom na przekór żeby czasem nie było dobrze i tak samo teraz, zawodnik nie znający toru ma tylko jeden wjazd na to żeby poznać tor , zrobić jakieś poprawki co do zawieszenia i ustawień i jeszcze wykręcić czasówkę myślę ze w Formule1 nie są aż tacy dobrzy =D.
MotoX.com.pl: Pamiętasz swoje pierwsze zwycięstwo w zawodach motocrossowych?
-Pamiętam było to w Gdańsku myślę że to jedne z lepszych chwil w moim życiu, ciężko opisać co wtedy czułem ale na pewno byłem dumny z siebie, a to jest najważniejsze
MotoX.com.pl: Z racji Twojego zamieszkania dużo startujesz na Słowacji. Jak oceniasz poziom zawodników oraz organizację zawodów naszych południowych sąsiadów?
– Jeśli chodzi o poziom Senior to naprawdę jest do duży poziom zawodnicy z czołówki jadą do ME a nawet i GP, czyli jest na co popatrzeć a jeśli chodzi o organizacje to jest to wszystko bardzo zgrane i nie ma żadnych komplikacji można porównać je do przygotowań do ME.
MotoX.com.pl: Czym się zajmujesz po za motocrossem?
– W zimie śmigam na Skuterach , a w wolnym czasie lubię też rzeźbić w drewnie
MotoX.com.pl: Jakie zmiany wprowadzasz w swoim motocyklu?
– Jak na razie nie stać mnie na motocykl czyli będzie bez zmian 😀
MotoX.com.pl: Jakie masz plany dotyczące startów w tym roku?
– Chciał bym startować i jeździć pełną piersią ile fabryka dała!
MotoX.com.pl: Twój ulubiony tor w Polsce?
– Cieszyn
MotoX.com.pl: Kto Cię wspiera w tym roku i komu chcesz podziękować
– W tym roku jak na razie nie mam sponsorów może jeszcze się jacyś znajdą. Haha. Będę szukał i prosił o pomoc.
Chcesz zobaczyć film promocyjny Patryka Gudbaj-Galicy z 2010 roku? Kliknij tutaj!
MotoX.com.pl, Jasimierz






